Szef delegacji Prawa i Sprawiedliwości (PiS) w Parlamencie Europejskim, eurodeputowany Adam Bielan, powiedział we wtorek, że grupa Europejskiej Partii Ludowej (PPE) – pod naciskiem swojej delegacji oraz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR) – wycofała swój „skandaliczny” wniosek dotyczący umowy handlowej UE–Mercosur. Dodał, że umowa jest bardzo niekorzystna dla Polski.
Źle obliczone stanowisko EPP
We wtorek podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu zaplanowano głosowanie nad pilnym rozpatrzeniem projektu rozporządzenia wprowadzającego tzw. hamulec bezpieczeństwa do umowy handlowej UE z krajami Mercosuru (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia, Urugwaj). Jednak na chwilę przed głosowaniem przewodnicząca parlamentu Roberta Metsola poinformowała, że wniosek został wycofany.
Na konferencji prasowej Bielan powiedział, że EPP „dąży do ratyfikacji porozumienia Mercosur w ramach tzw. procedury przyspieszonej”.
„Dzisiaj pod naciskiem naszej delegacji oraz Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów EPP wycofała ten skandaliczny wniosek. Wiemy jednak, że głosowanie najprawdopodobniej odbędzie się na sesji grudniowej. Apelujemy do (premiera) Donalda Tuska oraz do polityków Platformy Obywatelskiej (PO) i PSL zasiadających w EPP, aby wpłynęli na kierownictwo swojej grupy, aby porzucili tę politykę, która jest bardzo szkodliwa nie tylko dla Polski, ale całej UE” – powiedział.
Inny eurodeputowany PiS, Waldemar Buda, powiedział na konferencji prasowej, że Komisja Europejska planuje ogłosić zamknięcie procedury ratyfikacyjnej na szczeblu UE 20 grudnia podczas szczytu z państwami Mercosuru w Rio de Janeiro. Dodał, że grupa EPL w Parlamencie Europejskim, w skład której wchodzą KO i PSL, złożyła wniosek o zastosowanie trybu pilnego w celu przyjęcia środków bezpieczeństwa wynikających z porozumienia Mercosur.
„Wycofali ją (…), ale tylko dlatego, że zapewne policzyli głosy i zdali sobie sprawę, że na tej sesji może ona nie przejść. Ale intencja była prosta: chcieli oczyścić drogę do ratyfikacji i ogłoszenia 20 grudnia” – przekonywał.
„Apelujemy stąd (…), aby Donald Tusk podjął już dziś działania na rzecz zbudowania mniejszości blokującej (przeciwko porozumieniu z Mercosurem)” – nalegał Buda.
Zapowiedział, że ECR będzie zgłaszać poprawki do porozumienia w Parlamencie Europejskim. „Wolelibyśmy jednak, aby nie weszło w życie całe porozumienie, a nie tylko środki bezpieczeństwa”.