Publikowanie w Internecie stało się codziennością Donalda Tuska. Zwykle – jego posty wymierzone są w opozycję, prezydenta, a czasami w kluczowych sojuszników, np. Stany Zjednoczone. Dziś „randomizer” wybrał Prezydenta Karola Nawrockiego, Partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) i Konfederacja. A spór dotyczył tzw. ustawy łańcuchowej. Głowa państwa odpowiedziała merytorycznie, ale z niezwykłą ostrością!
W ubiegły wtorek Prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że zawetował nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która zabrania trzymania psów na uwięzi i wprowadza wymagania dotyczące kojców, w których są trzymane.
Prezydent uzasadnił swoją decyzję stwierdzeniem, że przepisy „napiętnował wieś”. Ocenił także projekt ustawy jako źle przygotowany i zapowiedział przedstawienie własnej propozycji legislacyjnej.
Dosłownie chwilę później poinformował o tym rzecznik prezydenta – Rafał Leśkiewicz „Prezydencka nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt trafiła do Sejmu. Zamiast mnożyć błędy, naprawia złe prawo. Ustawa kończy praktykę trzymania na uwięzi zwierząt domowych, nie tylko psów, i przywraca rzeczywistą ochronę zamiast powierzchownych przepisów. Teraz decyzja należy do Sejmu.”
Zatem – prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową, ale od razu skierował do Sejmu własny projekt ustawy o dobrostanie zwierząt domowych.
W odpowiedzi na weto Karola Nawrockiego, Koalicja 13 grudnia rozgrzała się do wrzenia i… wykorzystuje obecnie konstytucyjne uprawnienia prezydenta jako pretekst do ataku na niego. Co więcej, 17 grudnia w Sejmie odbędzie się głosowanie w sprawie weta prezydenta do tzw. ustawy łańcuchowej, ogłoszonej przez marszałka izby – Włodzimierza Czarzasty.
Tusk zaatakował prezydenta. I pożałowałem tego
Zwieńczeniem fali nienawiści skierowanej pod adresem Prezydenta RP był zapewne dzisiejszy wpis premiera Donalda Tuska.
„Kochają psy i Polskę. Na łańcuchu. PiS, Nawrocki, Konfederacja”- napisał.
Pod tym postem prezydent Nawrocki zamieścił swoją odpowiedź – nieco dłuższą niż dwa zdania Tuska. I choć stanowisko prezydenta jest wciąż „świeże”, to liczby pod nim już przewyższają to, co napisał lider koalicji 13 grudnia.
„Panie Premierze, uwolnimy psy z łańcuchów – mój projekt ustawy czeka w Sejmie. Bierzmy się do pracy! Chciałbym też, żeby wreszcie zdjęto z Pana symboliczny „łańcuszek”, Panie Premierze – popieram to, jak mogę, ale bez Waszej dobrej woli może się to nie udać. A co do mojej miłości do Polski, proszę powstrzymać się od komentarzy – to nie przystoi z Waszej strony, Panie Premierze. Miłego dnia” – czytamy w poście prezydenta.