Podczas wczorajszej konferencji, w której uczestniczył prezydent USA Donald Trump, aspekty militarne nakreślił przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, gen. John Daniel „Raizin” Caine. W odpowiedzi Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) opublikowało wstępną ocenę wydarzeń w Wenezueli.
Według BBN długotrwała obecność sił amerykańskich w regionie, w połączeniu z ciągłym wielodomenowym rozpoznaniem i walką elektroniczną, zmusiła wenezuelskie systemy obrony powietrznej do działania w ramach ograniczeń emisji. To z kolei ujawniło luki nieodłącznie związane z rosyjsko-sowieckimi koncepcjami operacyjnymi stosowanymi przez Wenezuelę, w szczególności praktykę zamykania systemów w przypadku wykrycia niezidentyfikowanych zagrożeń.
BBN ocenił, że wenezuelskie systemy dowodzenia, rozpoznania i walki elektronicznej zostały skutecznie zneutralizowane. Według doniesień operacja obejmowała skoordynowane działania w przestrzeni cybernetycznej i kosmicznej, a także uderzenia kinetyczne, wymagające szeroko zakrojonego planowania i autoryzacji w celu ograniczenia niezamierzonych strat.
Biuro odnotowało, że Stany Zjednoczone wykorzystały połączone zdolności wywiadowcze, w tym CIA, NSA i NGA. Wydaje się, że operacja opierała się na bardzo precyzyjnym sygnale SIGINT, potwierdzonym przez ludzkie wywiady, prawdopodobnie pochodzące z wewnętrznego kręgu Maduro lub od obserwatorów na miejscu. Informacje te umożliwiły jednostkom Delta Force schwytanie Nicolása Maduro i jego żony przy minimalnym oporze, wykorzystując zaskoczenie.
BBN zasugerował także, że część doświadczeń wywiadowczych i taktycznych wykorzystanych w operacji mogła wynikać z zaangażowania USA na Ukrainie.
Ze sprawozdań cytowanych przez Biuro wynika, że część infrastruktury komunikacyjnej Caracas, w tym sieci komórkowe i sieci danych, nadal działała, prawdopodobnie w sposób kontrolowany, aby wspierać cele operacyjne USA. Utrzymanie takiej łączności zapewnia możliwości USA w zakresie monitorowania komunikacji na dużą skalę w czasie rzeczywistym przy jednoczesnym wydobywaniu informacji operacyjnych.
Według doniesień operację specjalną zamaskowano jako początek zakrojonej na szeroką skalę kampanii powietrzno-lądowej mającej na celu osiągnięcie efektów poznawczych: ukształtowanie postaw społecznych i skłonienie wenezuelskich sił zbrojnych do wycofania się do schronów i opuszczenia pozycji. Tam, gdzie siły pozostały aktywne, zostały zneutralizowane kinetycznie. Głównym celem było schwytanie Maduro, a jego eliminację uznano za opcję warunkową.
BBN podkreślił szeroką integrację systemów załogowych i bezzałogowych, sił specjalnych i jednostek konwencjonalnych, zauważając, że poziom koordynacji sugeruje zastosowanie zaawansowanych systemów wspieranych przez sztuczną inteligencję.
Podsumowując, BBN argumentował, że poradzieckie doktryny operacyjne, szkolenia i sprzęt nie gwarantują bezpieczeństwa i są nieskuteczne w konfrontacji z amerykańską wielodziedzinową sztuką i doktryną operacyjną.