Tania fala z Chin zalewa Unię. Gospodarka Polski pod rosnącą presją

Głównym kierunkiem ekspansji chińskich towarów staje się rynek unijny, wypychany z innych części świata przez bariery handlowe. Skala zjawiska szybko rośnie i coraz częściej uderza w producentów europejskich, w tym także w Polsce.


Chiny zalewają Europę

Napływ tanich towarów z Chin do Chin Unia Europejska przestaje być zjawiskiem jednorazowym, a zaczyna nabierać charakteru systemowego. Dane analizowane przez ekonomistów przy Kredyt Agricolena podstawie statystyk z Komisja Europejskawykazują wyraźny wzrost liczby kategorii produktów objętych tzw. sygnałami ostrzegawczymi dotyczącymi nadmiernego importu po podciętych cenach.

Specjalna grupa zadaniowa ds. nadzoru importu działająca na terenie Komisja Europejska odnotowała gwałtowny wzrost liczby grup produktów obarczonych ryzykiem. Na początku 2025 r. było ich 55. Jesienią liczba ta wzrosła do 149, co stanowi prawie trzykrotny wzrost w niecały rok. Zjawisko to jest efektem przekierowania chińskiego eksportu z rynków, które wcześniej wprowadziły środki ochronne. Naturalnym celem stała się Europa ze swoim stosunkowo otwartym rynkiem. „Dane wskazują, że największa koncentracja sygnałów ostrzegawczych dotyczy importu z Chin, który wyraźnie wyróżnia się na tle innych kierunków geograficznych” – dodał. autorzy Kredyt Agricole raport podkreśla.

Analiza sektorowa nie pozostawia złudzeń. Spośród 15 zbadanych branż aż 14 wykazuje oznaki presji importowej z Chin. Jedynym wyjątkiem pozostaje gospodarka wodna i usuwanie odpadów. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy produkcji sprzętu elektrycznego, identyfikowanej jako branża o najwyższym ryzyku. Po raz pierwszy sygnały ostrzegawcze pojawiły się także w branży spożywczej, obejmującej żywność, napoje i wyroby tytoniowe. To wyraźny sygnał, że chińska ekspansja nie ogranicza się już wyłącznie do zaawansowanych technologii.

Dla Polski, jako jednego z kluczowych eksporterów na rynek UE, oznacza to realne zagrożenie dla konkurencyjności. Najbardziej narażoną dziedziną jest produkcja sprzętu elektrycznego, która stanowi ponad 64 proc. wartości polskiego eksportu w grupach objętych ostrzeżeniami. Szczególną rolę odgrywają akumulatory litowo-jonowe. Stanowią one aż 80 proc. polskiego eksportu w swojej kategorii i blisko 2 proc. całego polskiego eksportu do UE. Ciśnienie wpływa również na maszyny i urządzenia, sektor tekstylny, wyroby stalowe i części samochodowe.

Dodaj komentarz