Papież zauważył, że wolność słowa i wypowiedzi gwarantuje „pewność języka i fakt, że każde określenie jest zakorzenione w prawdzie”. Niepokojącym zjawiskiem – stwierdził – szczególnie na Zachodzie, jest sytuacja, w której „szybko kurczy się przestrzeń dla prawdziwej wolności słowa”. Papież Leon XIV poczynił te uwagi w przemówieniu do członków korpusu dyplomatycznego z okazji wymiany życzeń noworocznych.
Przestroga przed tendencjami antyludzkimi
Papież zauważył dalej, że tak zwany „nowy język” (w stylu orwellowskim), dążąc do coraz większej inkluzywności, definitywnie wyklucza tych, którzy nie poddają się kierującym nim ideologiom. Zjawisko to pociąga za sobą dodatkowe konsekwencje, uderzające w podstawowe prawa człowieka, poczynając od wolności sumienia.
„Sprzeciw sumienia nie jest buntem, ale aktem wierności samemu sobie. W tym momencie historii wydaje się, że wolność sumienia jest coraz częściej kwestionowana przez państwa, nawet te, które twierdzą, że opierają się na demokracji i prawach człowieka. Wolność ta jednak zapewnia równowagę pomiędzy interesem zbiorowym a godnością jednostki. Podkreśla także, że prawdziwie wolne społeczeństwo nie narzuca jednolitości, ale chroni różnorodność sumień, zapobiegając tendencjom autorytarnym i promując dialog etyczny, który wzbogaca tkankę społeczną.”
stwierdził papież Leon XIV.
Podczas spotkania z przedstawicielami Korpusu Dyplomatycznego zauważono, że prześladowania chrześcijan stanowią obecnie jeden z najbardziej powszechnych kryzysów praw człowieka. Dotyka ponad 380 milionów wierzących na całym świecie.
Chrześcijanie ze względu na swoją wiarę doświadczają dyskryminacji, przemocy i ucisku. W 2025 r. sytuacja pogorszyła się z powodu trwających konfliktów, autorytarnych rządów i ekstremizmu religijnego. „Niestety wszystko to pokazuje, że wolność religijna jest w wielu kontekstach postrzegana bardziej jako „przywilej” lub koncesja niż podstawowe prawo człowieka” – dodał Papież.
Głos Papieża był znaczący również w kwestii ochrony życia ludzkiego.
„W świetle tej głębokiej wizji życia jako daru, który należy pielęgnować, oraz rodziny jako jego odpowiedzialnej opiekunki, kategorycznie odrzucamy wszelkie praktyki, które zaprzeczają pochodzeniu życia i jego rozwojowi lub je wykorzystują. Wśród nich jest aborcja, która przerywa rosnące życie i odmawia przyjęcia daru życia. W związku z tym Stolica Apostolska wyraża głębokie zaniepokojenie projektami mającymi na celu finansowanie mobilności transgranicznej w celu zapewnienia dostępu do tak zwanego „prawa do bezpiecznej aborcji”. Uważa również za godne ubolewania, że środki publiczne przeznacza się na tłumienie życia, a nie na wspieranie matek i rodzin. Nadrzędnym celem musi pozostać ochrona każdego nienarodzonego dziecka oraz skuteczne i konkretne wsparcie każdej kobiety, aby mogła przyjąć życie”.
Apelował o to papież Leon XIV.