ETS niszczy Unię Europejską. Kancelaria Prezydenta podnosi alarm

Kancelaria Prezydenta RP opublikowała na portalu X materiały opisujące, jak twierdzi, negatywne skutki polityki klimatycznej UE. „Według rządowego Narodowego Planu na rzecz Energii i Klimatu ograniczenie emisji o 1 proc. wymaga inwestycji o wartości 57 miliardów złotych” – czytamy w komunikacie.

„Czy jesteś zwolennikiem wdrożenia polityki klimatycznej Unii Europejskiej, która doprowadziła do wyższych kosztów życia obywateli, rosnących cen energii oraz wyższych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i rolnictwa?” — takie pytanie chce zadać Polakom w referendum prezydent Karol Nawrocki. Złożył wniosek do Senatu, który musi go zatwierdzić bezwzględną większością głosów. Referendum odbędzie się 27 września 2026 r.

6 procent PKB na politykę klimatyczną

Jak wynika z wpisu Kancelarii Prezydenta na X, od czasu wprowadzenia systemu ETS udział UE w światowej produkcji przemysłowej spadł z 25 proc. do 17 proc.

W innej grafice opublikowanej przez Kancelarię wskazano, że w ramach rządowego Narodowego Planu na rzecz Energii i Klimatu ograniczenie emisji o 1 proc. wymaga inwestycji o wartości 57 miliardów złotych.

Ogłoszono także, że 1 stycznia 2028 r. wejdzie w życie nowy podatek paliwowy (ETS2), podwyższający cenę oleju napędowego o 1,4 zł za litr i benzyny o 1,25 zł za litr. Oczekuje się, że podatek od ogrzewania domów i użytkowania pojazdów spalinowych podniesie koszty życia przeciętnej rodziny o 3000 zł rocznie.

Pomimo kosztów ponoszonych przez obywateli UE i Polski, globalne emisje z każdym rokiem osiągają nowe rekordy, z wyjątkiem roku Covid 2020.

Na koniec Kancelaria stwierdziła, że ​​zgodnie z rządowym Narodowym Planem na rzecz Energii i Klimatu Polska w latach 2026-2040 przeznaczy 6 proc. swojego PKB na inwestycje wynikające z polityki klimatycznej.

Dodaj komentarz