Stowarzyszenie prawnicze Veritas Et Ius w Służbie Narodowi ujawniło na X informację dotyczącą umów zawartych przez Ministerstwo Sprawiedliwości z przewodniczącym grupy roboczej, której zadaniem jest przygotowanie ram prawnych dotyczących biegłych sądowych. Z informacji ministerstwa, na które powołuje się stowarzyszenie, wynika, że profesor Tadeusz Tomaszewski w ramach jednej umowy otrzymywał 8 tys. zł miesięcznie, a od maja 2026 r. kolejne 11 tys. zł miesięcznie w ramach drugiej umowy. Łączna wartość obu kontraktów może wynieść około 324 000 zł. Problem w tym, że rozporządzenie ministerialne powołujące grupę roboczą wprost stwierdza, że jej członkom nie przysługuje wynagrodzenie za udział w jej pracach.
Informację zaprezentowano w poście na X przez stowarzyszenie Veritas Et Ius w Służbie Narodowi. Organizacja nie twierdzi, że wynagrodzenie było koniecznie za pracę wykonywaną w ramach grupy roboczej, ale domaga się wyjaśnień co do zakresu obu umów.
W dniu 17 kwietnia 2024 r. Minister Sprawiedliwości powołał Grupę Roboczą ds. przygotowania ram prawnych dotyczących biegłych sądowych. Jej przewodniczącym został profesor Tadeusz Tomaszewski. Zasady rządzące grupą wydawały się jasne: jej członkowie mieli pracować bez wynagrodzenia. Jak wskazuje stowarzyszenie, z art. 12 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości wynika, że członkom grupy nie przysługuje wynagrodzenie za udział w jej pracach.
Pytania pojawiły się jednak w związku z informacjami ujawnionymi przez Ministerstwo Sprawiedliwości w odpowiedzi na wniosek o wolność informacji z dnia 12 sierpnia 2026 r. Ministerstwo poinformowało, że z przewodniczącym grupy roboczej zostały zawarte dwie umowy o świadczenie usług cywilnoprawnych.
Pierwszy przewidywał wynagrodzenie w wysokości 8 000 zł miesięcznie, o łącznej wartości 192 000 zł. Druga umowa, obowiązująca od maja 2026 roku, przewiduje miesięczne wynagrodzenie w wysokości 11 000 zł.
„Jeżeli druga umowa będzie realizowana przez cały wskazany okres po tej samej stawce, łączna wartość obu umów mogłaby wynieść około 324 000 zł” – dodał.
czytamy w poście.
Odpowiedź Ministerstwa nie precyzuje jednak, jakie prace obejmowały którąkolwiek z umów. Co ważne, informację o porozumieniach ministerstwo przekazało właśnie w odpowiedzi na prośbę dotyczącą działań grupy roboczej odpowiedzialnej za przygotowanie ram prawnych dotyczących biegłych sądowych.
„Trudno zatem uważać te umowy za sprawę całkowicie przypadkową, niezwiązaną z działalnością grupy. Jeżeli umowy dotyczyły zupełnie innych zadań, Ministerstwo powinno to wyraźnie wykazać. Jeżeli natomiast dotyczyły przygotowania legislacji, analiz, konsultacji, czy koordynacji prac związanych z biegłymi sądowymi, sprawa staje się bardzo poważna”
– podkreślali prawnicy.
„Będziemy składać kolejny wniosek o udostępnienie informacji i żądać odpisów umów oraz dokładnego opisu zlecanych w ich ramach zadań. Jednak już na tym etapie ujawnione przez samo Ministerstwo dokumenty budzą bardzo poważne wątpliwości”
– dodało stowarzyszenie w swoim poście.