Ponad 490 miliardów złotych – to ogromna strata w PKB Polski spowodowana skutkami agresji Rosji na Ukrainę w latach 2022–2025. GUS po raz pierwszy oszacował realne koszty konfliktu dla Polski, a politycy ogłaszają plany przedstawienia oficjalnego projektu ustawy na arenie międzynarodowej.
Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił przełomowe wstępne szacunki wpływu wojny za wschodnią granicą Polski na gospodarkę kraju. Łączna strata produktu krajowego brutto w latach 2022-2025 wyniosła dokładnie 490,1 mld zł.
Z analizy wynika, że ciężar kryzysu nie został rozłożony równomiernie. Najwyższą cenę zapłaciły polskie gospodarstwa domowe, których straty oszacowano na 292,1 mld zł. Przedsiębiorstwa straciły 126 mld zł, a sektor rządowy i samorządowy zanotował straty na poziomie 72 mld zł.
Aby precyzyjnie określić skutki wojny, statystycy wykorzystali zaawansowaną metodę kontroli syntetycznej, stosowaną wcześniej m.in. w badaniach ekonomicznych w Stanach Zjednoczonych. Eksperci stworzyli wirtualny „klon” polskiej gospodarki w oparciu o strukturę podobnych sektorów w innych krajach. Porównanie funkcjonowania gospodarki realnej z modelem teoretycznym po 2022 r. pozwoliło na wyizolowanie skutków konfliktu.
Co ciekawe, w analizie uwzględniono także zyski. W trzech sektorach gospodarki – napędzanych przede wszystkim zwiększonymi wydatkami na obronność i bezpieczeństwo – PKB wzrósł o 120 mld zł. Kwota ta została już uwzględniona w ostatecznym bilansie strat, który jednak przekroczył 490 miliardów złotych.
Wstępne wnioski z analizy zostały już zaprezentowane przedstawicielom Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku i członkom Kongresu w Waszyngtonie. Oczekuje się, że kolejne prezentacje odbędą się w Finlandii i w Parlamencie Europejskim. Zdaniem autorów projektu Rosja musi mieć świadomość, że koszty finansowe i prawne jej agresji zostały precyzyjnie skalkulowane.