Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Oto, czego boją się najbardziej

Sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej widocznym elementem życia codziennego, jednak Polacy nie patrzą na ten rozwój wyłącznie z entuzjazmem. Wręcz przeciwnie, większość respondentów uważa, że ​​sztuczna inteligencja może stanowić zagrożenie dla ludzkości. Co ciekawe, największe zaniepokojenie wyrażają osoby w wieku 25–34 lata.

Jak wynika z sondażu SW Research przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”, 58,5 proc. respondentów uważa, że ​​sztuczna inteligencja stanowi zagrożenie dla ludzkości. Nie zgadza się z tym kolejne 24,7 proc. Pozostali respondenci nie potrafili jednoznacznie stwierdzić, czy rozwój tej technologii powinien budzić niepokój.

Oznacza to, że niemal sześciu na dziesięciu Polaków z obawą patrzy na coraz szybszy rozwój sztucznej inteligencji.

Najbardziej zaniepokojeni są młodzi dorośli

Wyniki mogą zaskoczyć tych, którzy zakładają, że starsze pokolenia najbardziej obawiają się nowych technologii. Natomiast najwyższy poziom obaw odnotowano wśród osób w wieku 25–34 lata. Aż 65 proc. respondentów w tej grupie postrzega sztuczną inteligencję jako zagrożenie.

Zaniepokojenie jest zauważalnie większe także wśród mieszkańców mniejszych miast. W miastach do 20 000 mieszkańców odsetek osób uważających, że sztuczna inteligencja stanowi zagrożenie, sięga 62 proc.

Nie oznacza to jednak, że Polacy odrzucają samą technologię. Sztuczna inteligencja jest już obecna w miejscach pracy, edukacji, mediach i usługach internetowych. Coraz więcej osób korzysta z narzędzi napędzanych sztuczną inteligencją, nie mając jednocześnie pewności, dokąd doprowadzi ich dalszy rozwój.

Technologia rozwija się szybciej niż zaufanie

Twórcy najbardziej zaawansowanych systemów sami dostarczają powodów do niepokoju. W ostatnich miesiącach przedstawiciele branży technologicznej wielokrotnie ostrzegali przed zagrożeniami związanymi z rozwojem coraz potężniejszych modeli sztucznej inteligencji.

Anthropic, firma stojąca za modelami Claude, stwierdziła w dokumentach związanych z planowanym notowaniem na giełdzie, że w skrajnym scenariuszu rozwój jej technologii może stanowić zagrożenie dla ludzkości. Wymienione hipotetyczne problemy obejmowały możliwość ukrywania informacji przez systemy lub opierania się próbom ich zamknięcia.

Zaniepokojenie pojawia się także w samej branży. Byli i obecni pracownicy firm zajmujących się sztuczną inteligencją ostrzegają, że wyścig technologiczny może wymknąć się spod kontroli. Podobne obawy dotyczą tempa rozwoju tzw. superinteligencji: systemów, których możliwości mogą znacząco przewyższać możliwości człowieka.

Polacy mają kolejny powód do zmartwień

Strach przed sztuczną inteligencją nie ogranicza się do abstrakcyjnego scenariusza, w którym technologia zaczyna zagrażać całej ludzkości. Dla wielu osób o wiele pilniejszym pytaniem jest to, co sztuczna inteligencja zrobi z ich pracą.

W niedawnym badaniu Pew Research Center 59 proc. Polaków przewidywało, że rozwój sztucznej inteligencji doprowadzi do znacznego spadku liczby miejsc pracy. Tylko 2 procent respondentów uważa, że ​​technologia stworzy więcej miejsc pracy.

Co więcej, w ciągu roku odsetek Polaków, którzy twierdzą, że zaniepokojeni są przede wszystkim obecnością sztucznej inteligencji w życiu codziennym, wzrósł z 37 do 45 proc. Szczególnie uderzająca jest zmiana wśród młodych dorosłych: w grupie wiekowej 18–34 lata zaniepokojenie wzrosło o 13 punktów procentowych.

Dodaj komentarz