Były szef Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) August Hanning został aresztowany we wtorek rano pod zarzutem szpiegostwa. W przeszłości oskarżał Polskę o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream we współpracy z Ukrainą.
Były szef BND August Hanning piastował stanowisko sekretarza stanu w Federalnym Ministerstwie Spraw Wewnętrznych od 1 grudnia 2005 r., po zaprzysiężeniu Angeli Merkel na stanowisko kanclerza. Odpowiadał za sprawy policyjne, sprawy dotyczące Policji Federalnej, bezpieczeństwo wewnętrzne, migrację, integrację, uchodźców, harmonizację europejską, zarządzanie kryzysowe oraz łączność radiową związaną z bezpieczeństwem publicznym. Funkcję tę pełnił do 2009 roku.
Według Bilda śledczy oskarżają Hanninga o szpiegostwo, zdradę stanu i zdobywanie tajnych informacji dla obcego państwa. Hanning rzekomo nabył informacje niejawne od byłego pracownika wywiadu zagranicznego BND i zamierzał je odsprzedać w ramach swojej działalności konsultingowej.
W sierpniu 2024 roku Hanning oskarżył Polskę o współpracę z Ukrainą przy wysadzeniu gazociągu Nord Stream, do którego doszło jesienią 2022 roku.
„Pomiędzy Zełenskim a Dudą istniały porozumienia w sprawie przeprowadzenia ataku (…) Spekulowaliśmy, kto może być zainteresowany wysadzeniem rurociągów i kto może mieć możliwości przeprowadzenia takich ataków. I właściwie jest całkiem jasne, że Ukraina i Polska to kraje, które od razu przychodzą na myśl” – powiedział były szef BND w rozmowie z „Die Welt”.
Oprócz Hanninga aresztowano także jego byłego bliskiego współpracownika.