Kolejny fałszywy alarm i ewidentna prowokacja wymierzona w dziennikarza TV Republika. Dziś po południu funkcjonariusze policji i pogotowie ratunkowe zostali wysłani do domu Adriana Stankowskiego po tym, jak osoba dzwoniąca zgłosiła, że ktoś w domu potrzebuje pomocy.
To już kolejny przypadek tego typu. Kilka miesięcy temu wpłynęło kilkanaście fałszywych zgłoszeń dotyczących domów dziennikarzy TV Republika i biur stacji. Wszystko okazało się fałszywymi alarmami, a władze nie ustaliły jeszcze sprawców. W tym czasie policja wkroczyła m.in. do domu i biura prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza.
„Działamy w oparciu o informację, jaką otrzymaliśmy podczas połączenia na numer alarmowy 112. Otrzymaliśmy zgłoszenie, że ktoś o nazwisku Lena wezwał pomoc medyczną” – dodał.
– wyjaśnili funkcjonariusze.
Dowiedziawszy się, że nieruchomość należy do dziennikarza TV Republika, funkcjonariusze przyznali, że incydent może mieć charakter prowokacji i zapowiedzieli, że zbadają sprawę.
Adrian Stankowski zapowiedział złożenie skargi karnej w związku z podejrzeniem niewłaściwego wykorzystania jego danych osobowych.