W swoim pierwszym wywiadzie dla RepublikaRozmawiając z Danutą Holecką, prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował niewłaściwe postępowanie związane z alokacją funduszy z National Recovery Plan (KPO), który trafiony do osób związanych z Koalicją Civic (KO). Podkreślił, że pieniądze są wydawane na „maszyny do kawy, jachty, sauny i łóżka do opalania”.
Suwerenność ważniejsza niż KPO
Nawrocki podkreślił, że nigdy nie poparł KPO ani faktu, że jego zwolnienie było uwarunkowane oceną polskich rządów – mechanizm, który, jak powiedział, był używany przez Brukselę i Berlin do ograniczenia suwerenności Polski.
„Nigdy nie popierałem i nie popierałem szantażu finansowego przeciwko Polsce. Sprawy takie jak nasze praworządność – które dzisiaj są w godnym ubolewaniu, ze względu na obecny rząd – nasza konstytucja, polskie bezpieczeństwo i życie polskich obywateli nie mają żadnej ceny, za którą moglibyśmy ich poddać. Ani, ani teraz nie jestem kibicą takiego szafy finansowego, niezależnie od tego, że pieniądze są dystrybuowane – a jego rozdzielczość – i jego dystrybucja – i jego dystrybucja – i jego dystrybucja – i jego dystrybucja – i jego dystrybucja – jego fragmenty, a jego rozmieszczenie jest dystrybucja – jego fragmenty – jego dystrybucja – jego rozkład.
powiedział prezydent.