W wiosce Wielki łzcka w hrabstwie Działdowo (Voivodeship Warmian-Masurian) odkryto niezidentyfikowany obiekt powietrzny. Sprawa została natychmiast podjęta przez odpowiednie usługi, a policja wojskowa prowadzi działalność na miejscu pod nadzorem prokuratora. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.
Obiekt, leżący wśród upraw i przypominający drona, został po raz pierwszy zauważony przez lokalnego mieszkańca. Odkrycie zostało natychmiast zgłoszone do siedziby policji hrabstwa w Działdowo.
Funkcjonariusze policji zabezpieczyli obiekt i stronę przed przekazaniem sprawy specjalistycznym usługom. Według policji Warmian-Mazurskiej policja wojskowa i prokurator z Wydziału Spraw Wojskowych Prokuratury okręgowej w Olsztyn zostały wezwane na miejsce zdarzenia.
Armia przejmuje śledztwo
Policja wojskowa wydała teraz oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Potwierdziło to, że „oddział policji wojskowej w Elbląg, pod nadzorem prokuratora z Wydziału Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztyn, przeprowadza działania na miejscu, w którym znaleziono niezidentyfikowany obiekt powietrzny w wiosce Wielki Łys.”.
Incydent w pobliżu strategicznej granicy
Odkrycie w hrabstwie Działdowo jest szczególnie niepokojące ze względu na jego lokalizację. Waste-Masurian Voivodeship graniczy z obwodem Kaliningrad-mocno zmilitaryzowanym z wyłączeniem Federacji Rosyjskiej.
To odkrycie jest częścią serii podobnych incydentów, które miały miejsce w Polsce w ostatnich miesiącach. Na polskim terytorium znaleziono wiele naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej, a wrak dronów i inne przedmioty związane z agresją Rosji przeciwko Ukrainie. Ostatnie incydenty, w tym we wrześniu, wykazały, że rosyjskie bezzałogowe pojazdy powietrzne mogą przenikać głęboko w polskie terytorium.