„Nikt nie zabrania nam uczciwego opisania i mówienia prawdy o tym, kim był Lech Wałęsa. Za to dziękuję Sławomirowi Cenkiewiczowi” – powiedział w niedzielę prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w niedzielę w BHP Hall stoczni Gdańska.
W historycznym BHP Hall stoczni Gdańska, uroczystego spotkania zarządu regionu Gdańskiego NSzz „S”(Solidarność) rozpoczęła się w niedzielę od udziału między innymi prezydenta Karol Nawrocki. Wydarzenie jest tradycyjną częścią uroczystości zorganizowanych przez związek w celu upamiętnienia rocznicy Umowy sierpnia W Gdańsku.
„Honorowalni bohaterowie naszej wolności. Również o mojej wolności – wolności człowieka urodzonego w latach 80.. Mogę żyć w wolnej Polsce dzięki wam i chcę ci podziękować, bohaterowie solidarności”, prezydent Nawrocki po raz pierwszy zwrócił się do publiczności.
Jak powiedział, „Trudno nie odczuwać emocji w BHP Hall z stoczni Gdańskiej, która, choć zbudowana w XIX wieku, dziś w naszej wspólnej pamięci krajowej jest zdefiniowana wyłącznie przez pryzmat tego, co zostało osiągnięte w sierpniu 1980 roku. ”
„To najlepszy dowód na to, że w tym czasie wydarzyło się coś wyjątkowego. Coś, na co czekały pokolenia biegunów” – dodał.
Przypomniał sobie swoją poprzednią rolę jako prezydent Instytut National Remembrance (Ipn): „Stoję tutaj przed tobą również z osobistymi emocjami. Przez ostatnie cztery lata miałem wielki zaszczyt i obowiązek, w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy, który jest tutaj z nami, aby przyznać Krzyże wolności i solidarności do naszych bohaterów. Przyznałem je tutaj, w BHP Halli w całej Polsce. Przyznałem je tym, którzy od wielu lat wymknęli się od wizji państwa polskiego. Który nigdy nie słyszał „dziękuję” z Polski ”.
„Dzisiaj Polska dziękuje milionom, które stały po prawej stronie w rewolucji w sierpniu 1980 roku. Będziemy ich nadal pamiętać” – powtórzył.
Jak wskazał, „Nie można opowiedzieć historii wielkiej solidarności bez wielkich nazwisk. Dzisiaj dołączają do nas AndrzeJ i Joanna Gwiazda, Krzysztof Wyszkowski.”
„Pamiętamy również zmarłą Annę Walenynowicz, matkę Solidarnościa. To dla niej zaczęło się strajk. To ona sprawiła, że strajk stał się solidarnością” – podkreślił Nawrocki.
Wspomniał także o byłym prezydenta:
„W tej historii znajduje się również przewodniczący solidarności, Lech Wałęsa, którego nie możemy zapomnieć, ponieważ oznaczałoby to uleganie politycznej amnezji”.
- „Nikt nie zabrania nam uczciwego opisywania i mówienia prawdy o tym, kim był Lech Wałęsa. Za to dziękuję Sławomirowi Cenkiewiczowi”, powiedział Nawrocki, który spotkał się z głośnymi oklaskami.
„Chcemy, aby dobro zwyczajne stanęło w prawdzie o solidarności. Rzutować z niej, ponieważ jest to nie tylko tradycja i historia, ale także obowiązek” – oświadczył.