Mężczyzna zatrzymuje pociąg, uszkadza system CCTV. Zatrzymano 40-latka z Katowic

Policja zatrzymała 40-letniego Bartosza P., mieszkańca Katowic, który we wtorek uszkodził system telewizji przemysłowej na stacji kolejowej Katowice-Muchowiec. W toku śledztwa ustalono, że wcześniej odłączył on wagon od pociągu, zostawiając go na torze kolejowym. Mężczyzna jest podejrzany o kradzież elementów infrastruktury kolejowej i stwarzanie zagrożenia dla ruchu kolejowego. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie śledczym.

Funkcjonariusze Wydziału ds. Przestępczości Mienia Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, wspierani przez detektywów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i nadzorowani przez Prokuratura Okręgowa w Katowicach-Zachodzie (PR Katowice-Zachód), od września br. prowadziła działalność związaną z przestępstwem spowodowania bezpośredniego zagrożenia dla ruchu kolejowego oraz włamaniem na wieżę widokową przy ul. Hetmańskiej, gdzie znajdowały się urządzenia zasilające system telewizji przemysłowej i z której skradziono podzespoły. Ustalono osobę podejrzaną o popełnienie tych przestępstw.

We wtorek 18 listopada do komendy policji w Katowicach wpłynęły dwa zgłoszenia dotyczące włamań do skrzynek zasilających kamery kolejowe: przy ulicy Pułku Piechoty 73 i Rolnej. W obu przypadkach sposób był podobny: po uszkodzeniu mechanizmów zabezpieczających sprawca ukradł baterie i zasilacze.

Ustaliliśmy, że w poniedziałek około godziny 19:30 z szafy sprzętowej w pobliżu stacji Katowic Muchowiec skradziono zespół napędowy wraz z akumulatorem. Urządzenie odpowiada za obsługę jednego z systemów wspomagających potwierdzanie końca pociągu na linii Katowice Muchowiec – Katowice Panewnik. Nie ma to jednak wpływu na bezpieczeństwo ani funkcjonowanie pociągów. Sprawę zgłosiliśmy władzom– wyjaśnia Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PLK SA (PKP PLK SA), który zarządza infrastrukturą kolejową.

Policyjna analiza zebranych materiałów, działania operacyjne oraz współpraca funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach z prokuraturą doprowadziły do ​​powiązania zdarzeń i zatrzymania 40-latka. Bartosz P. został zatrzymany we wtorek. Jak ustaliła policja i prokuratura, podczas pierwszego zdarzenia mężczyzna zatrzymał pociąg towarowy na linii kolejowej, ingerując w jego instalacje techniczne. Następnie odłączył ostatni wagon pociągu, pozostawiając go na torach. Policjanci przeprowadzili z zatrzymanym szereg czynności procesowych, a następnie dowieźli go do prokuratury. Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy kolejowej, trzech zarzutów włamania popełnionych w ramach recydywy oraz posiadania znalezionych przy nim w chwili zatrzymania narkotyków. 40-latek przyznał się do zarzutów. Sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Zamówiliśmy już niezbędne części u producenta. Naprawa zaplanowana jest na przyszły tydzień– dodaje Katarzyna Głowacka.

Dodaj komentarz