Nalot na KRS, sześć miesięcy więzienia dla Adama Borowskiego, zmuszenie prokuratora do wznowienia umorzonego wcześniej śledztwa przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu i wszczęcie medialnej nagonki na Republikę – wszystko to wygląda na drugi etap zamachu stanu – pisze Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny i prezes TV Republika.
Myślę, że przyczyny są nieco inne – są to spazmy poprzedzające utratę mocy. Waldemar Żurek czyści akta swoje i swoich współpracowników, a część piechoty rządu nadal próbuje powstrzymać rosnącą niepopularność rządu, uderzając w największą konserwatywną stację telewizyjną. Nic to nie osiągnie.
Wierzę, że Republika przy Waszym wsparciu obroni się. Ale rozkładowi obozu rządzącego nie da się już zapobiec. Sklejono to za granicą i obecnie panuje tam spore zamieszanie. Podczas mojej krótkiej wizyty w Stanach Zjednoczonych zdałem sobie sprawę, że ekipa Donalda Tuska jest tam oceniana tak, jak na to zasługuje. Elity rządzące obserwują tę klikę i patrzą wyłącznie na stopień jej uwikłania politycznego.
Innymi słowy, osoby najmniej zagrożone mają szansę na ewakuację. Jeśli chodzi o Niemcy, wygląda na to, że mają na pokładzie bunt – to znaczy w Unii Europejskiej – i to będzie je mocno angażować. Przed nami kilka nerwowych miesięcy, a w tym roku każdy scenariusz jest możliwy.