Mieszkańcy Londynu obawiają się, że może dojść do kolejnej tragedii. „Poziom zagrożenia terroryzmem w Wielkiej Brytanii został podniesiony ze znacznego do poważnego” – ogłosiła minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood. Decyzję podjęto dzień po tym, jak somalijski napastnik zaatakował nożem dwóch mężczyzn pochodzenia żydowskiego.
Poziom „poważny” – czwarty w pięciostopniowej skali – oznacza, że w ocenie służb bezpieczeństwa atak terrorystyczny jest wysoce prawdopodobny w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, choć nie ma konkretnych informacji wywiadowczych na temat tego, gdzie, kiedy i przez kogo może on zostać przeprowadzony. Ostatni raz poziom zagrożenia był „poważny” między listopadem 2021 r. a lutym 2022 r.
Oceny zagrożeń przeprowadza Joint Terrorism Analysis Center (JTAC), jednostka brytyjskiego kontrwywiadu, która wydaje zalecenia niezależnie od rządu. Podkreśliła, że wzrost poziomu zagrożenia nie wynika wyłącznie ze środowego ataku w londyńskiej dzielnicy Golders Green, ale jest efektem obserwowanego od dłuższego czasu szerszego wzrostu poziomu zagrożenia.
„Dzisiaj poziom zagrożenia w kraju został podniesiony do „poważnego”, co oznacza, że atak terrorystyczny uważa się za wysoce prawdopodobny” – powiedział Mahmood.
Co wiemy o środowym ataku noża w Londynie? Sprawca, który zaatakował dwóch mężczyzn, urodził się w Somalii, do Wielkiej Brytanii przybył jako dziecko, posiada obywatelstwo brytyjskie, a w 2020 r. został skierowany do programu mającego na celu zapobieganie radykalizacji.