Para polskich myśliwców stacjonujących w Malborku przechwyciła dwa rosyjskie samoloty Su-30SM2 lecące z Kaliningradu. Operację zapowiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zdaniem Kosiniaka-Kamysza: „Rosjanie po raz kolejny przeprowadzili agresywną obserwację nad Morzem Bałtyckim podczas naszych ćwiczeń integracyjnych z systemem obrony powietrznej. W związku z tym para naszych myśliwców alarmowych z Malborka została wezwana i przechwyciła parę samolotów Su-30SM2 z Kaliningradu.”
Podkreślił to szef MON „Rosyjski samolot nie zbliżył się do polskiej przestrzeni powietrznej”.
dodał, „Ponadto para szwedzkich myśliwców operowała nad Morzem Bałtyckim i eskortowała przechwycony rosyjski samolot”.