Pieniądze UE za zmianą polityczną w Polsce w 2023 roku? Ziobro wzywa do śledztwa

Niemieckie media otwarcie przyznały, że Unia Europejska wspierała zmianę rządu w Polsce, wydając miliony euro na przewrót polityczny, którego kulminacją było objęcie władzy przez Donalda Tuska. „Finansowanie kampanii wyborczej z zagranicy to przestępstwo” – wspominał Zbigniew Ziobro. Poseł PiS zarzuca obecnemu rządowi brak zainteresowania prokuratury ujawnianiem afer.

Niemiecka gazeta Berliner Zeitung niedawno opublikował wywiad z komentatorem i dziennikarzem Thomasem Fazim, który wysunął poważne oskarżenia pod adresem UE. W artykule wskazano m.in., że działania finansowane przez UE przyczyniły się do zmiany rządu w Warszawie w 2023 r. Jednym z przytoczonych przykładów był unijny program CERV, w ramach którego w latach 2021–2027 różnym organizacjom w Polsce przeznaczono 40 mln euro.

„Zagraniczne finansowanie kampanii wyborczej to przestępstwo”

– podkreślił poseł PiS Zbigniew Ziobro.

Były minister sprawiedliwości przypomniał, że dziennikarze i politycy opozycji demaskują, jak to określają, mechanizmy operacji wymierzonej w rząd Zjednoczonej Prawicy.

„Podawano konkretne nazwiska. I co się stało? Nic. Ani prokuratura Bodnara, ani Żurka nawet nie kiwnęła palcem. Teraz oficjalnie napisali o tym sami Niemcy i nadal panuje cisza. Jeśli unijni aparatczycy polityczni przeznaczą dziesiątki milionów euro na polityczny zamach stanu w 2023 r., ile wydadzą w nadchodzącym roku, aby utrzymać Tuska przy władzy, gwaranta ich interesów?”

– zapytał polityk.

Dodaj komentarz