Kogo wysyłają nas Niemcy? Większość nielegalnych migrantów nie miała dokumentów identyfikacyjnych

Większość migrantów przekazanych Polsce przez Niemcy w 2024 r. Nie miała na nich żadnych dokumentów identyfikacyjnych – ostrzega posła Anna Bryłka, powołując się na dane od polskiego strażnika granicznego. Są to absolutnie szokujące postacie, ujawniając to w rzeczywistości… nikt tak naprawdę nie wie, kogo Niemcy siłą wcisnęły do naszego kraju.

Od pewnego czasu zachodnia granica Polski przeżywa prawdziwą oblężenie przez nielegalnych migrantów – częściowo z powodu działań władz niemieckich. Zarejestrowano wiele przypadków, w których migranci zostali przeniesione do Polski przez niemiecką policję.

W świetle niepokojących doniesień na temat działalności migrantów na terytorium polskim i rosnącym dowodom, że niemieckie usługi transportują obcokrajowców do kraju, coraz więcej osób podejmuje działania w celu obrony granic.

Dziś szokujące dane dotyczące nielegalnej migracji została udostępniona przez Annę Bryłkę, członek Parlamentu Europejskiego reprezentującego partię Konfederacji.

„Zgodnie z informacjami uzyskanymi z jednostki strażnika granicznego Nadrzańskiego, w 2024 r., 133 z 189 Migranci (to jest 70%!) Przeniesione zgodnie z procedurą readmisji nie miało dokumentów identyfikacyjnych. Zakłada się, że nie byli już bez takich dokumentów w momencie przekroczenia granicy polsko-niemieckiej-poinformował Bryłka.

„Czy to oznacza, że wszystkie metody deportacji stosowane przez Niemcy były zasadniczo jednym wielkim oszustem – a straż graniczna o tym wiedział?” Dziennikarz Aleksandra Fedorska pyta wyraźnie.