Trzy lata temu, po przezwyciężeniu licznych wyzwań, wsiadł do samolotu z Argentyny, aby osiedlić się w Polsce i zostać polskim. Chociaż nigdy wcześniej tu nie był, krew jego pradziadka, kpt. Ryszarda Białousa, nom de guerre „Jerzy”, bohater Powstanie warszawskienie pozwoliłby mu zapomnieć. Przywiózł ze sobą do Polski To, co kiedyś przybył do Patagonii ze swoim niezwykłym przodkiem w 1948 r. – unikalne materiały archiwalne dokumentujące powojenne los Armia Krajowa (Ak) żołnierze. Poznaj Gustavo Gabriel Ferrari Ortiz – Argentyńczyków, który postanowił wrócić do swoich korzeni i zostać polskim.
Dla Gustavo Gabriel Ferrari Ortiz, pochodzący z Argentyny i prawnuk heroicznego dowódcy batalionu ZoskaRyszard Ballous, 1 sierpnia ma głęboko osobiste znaczenie. Historia jego dziadka, który osiadł w Argentynie po II wojnie światowej, od dziesięcioleci jest pielęgnowany w rodzinie Gustavo. Wraz z tym pamięcią, patriotyczne wartości i przywiązanie do Polski – ten odległy kraj na kontynencie oddzielonym od Ameryki Południowej Oceanem Atlantyckim, który Argentyńczycy opisali jako zamieszkani przez ludzi „z zimnymi sercami”, jak opowiadają Ortiz – zostały starannie zachowane.
Właśnie dlatego, prawie trzy lata temu, Gustavo podjął wyjątkowo odważną decyzję: opuścił Argentyńską Patagonię, aby mieszkać w Polsce i odzyskać „swoją” historię. „Muszę zrozumieć moje korzenie” On wyjaśnia.
Pamięć powstania wciąż żyje
Dziś jest obywatelem polskim. 1 sierpnia niewątpliwie będzie dla niego niezwykłym doświadczeniem – nie tylko na poziomie patriotycznym, ale także osobistym. Jego pradziadek miał silne pragnienie pamięci Polski i języka polskiego, aby przetrwać wśród jego hiszpańskojęzycznych potomków pomimo mijających lat. Dla najmłodszego Gustavo, Ryszard Bielous zostawił coś specjalnego: kasetowe taśmy nagrane na polsko, w którym opisał otaczający go świat w swoim ojczystym języku. Dla niego ważne było, aby jego prawnuk znał swój język ojczysty.
„Jutro szczególnie chcę być na placu na rynku starego miasta, aby być świadkiem, jak Varsovianie upamiętniają godzinę„ W ”, stojąc nieruchomo. Planuję również odwiedzić cmentarz, aby zobaczyć groby powstańców – i oczywiście, mojego dziadka” Ortiz mówi dzisiaj po polsku.
Gustavo niewiele pamięta z momentów, które spędził ze swoim heroicznym pradziadkiem. Kiedy zmarł Ryszard, jego prawnuk miał zaledwie cztery lata. Popioły bohatera zostały przywiezione do Polski w 2019 roku i pochowane w Warszawie Cmentarz Powązki. Było to kapitana (pośmiertnie awansowane na pułkownika). Zoska.
„Od trzech lat intensywnie badam swoje korzenie. Mówię teraz płynniej po polsku, choć wciąż się uczę. Chcę dowiedzieć się jak najwięcej o tym, co zrobił mój dziadek, Ryszard Białous. Gustavo ujawnia.
Powrót potomka Ryszarda Białousa na Polskę spotkał się z wielkim entuzjazmem społeczności Powstanie warszawskie bohaterowie. Wśród nich był generał Wiesław Kukuł, obecnie szef sztabu generalnego, którego głównym osiągnięciem było stworzenie dobrze funkcjonującego Siły obrony terytorialnej (Wot). To on zasugerował Gustavo, że być może nadszedł czas, aby historia zjechała na koło – i aby założyć polski mundur?
W 2022 roku była to tylko przyjazna sugestia. Ale trzy lata później, zapytany o to, Ortiz się rozjaśnia.
„Profesjonalnie – prawdopodobnie nie, chociaż sprawdziłem fizyczne wymagania dotyczące mojej własnej ciekawości. Mimo to, myślę, że służy w Wot mógł mnie zbliżyć do mojego dziedzictwa. Pomysł wraca do mnie. Myślę, że to wszystko przede mną ” Mówi z uśmiechem.
Od Argentyny do Polski
Gustavo przybył do ojczyzny batalionu ZoskaDowódca w 2022 r. Przedstawił się w Polsce w najlepszy możliwy sposób-przekazując korespondencję swojego odważnego pradziadka, który rzuca światło na powojenny los Ryszarda Biaałousa i innych Zoska bojownicy, do Centralne archiwa nowoczesnych rekordów (Aan).