Na dzień przed inauguracją Nawrockiego cios dla nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Ataki kancelarii Tuska Cenkiewicz

Dzień przed inauguracją Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski kancelaria Donalda Tuska rozpoczęła atak na Sławomira Cenkiewicza, który ma zostać szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN).

17 czerwca 2025 r. Prowincjonalny sąd administracyjny w Warszawie utrzymał skargę złożoną przez przedstawiciela prawnego Sławomira Cenkiewicza. Sąd unieważnił decyzje premiera Donalda Tuska i Jarozaja Stróżeka/Służby Artykuły Wojskowej (SKW) w odniesieniu do odwołania zezwolenia bezpieczeństwa Cenkiewicza.

Ta decyzja o odwołaniu zezwolenia została pierwotnie podjęta w lipcu 2024 r.

Kilka tygodni temu prezydent-elekt Karol Nawrocki ogłosił, że prof. Sławomir Cenkiewicz, były szef wojskowego Biura Historycznego, zostanie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego w jego administracji. Po tym ogłoszeniu obecny obóz rządzący rozpoczął kolejny atak na Cenkiewicz, kwestionując między innymi jego dostęp do informacji niejawnych.

Rząd eskaluje konflikt

Dzisiaj, na dzień przed zaprzysiężeniem Karol Nawrocki jako prezydent Polski, kancelaria Donalda Tuska po raz kolejny atakowała Sławomira Cenkiewicza.

„Dzisiaj, 5 sierpnia 2025 r., Kancelaria premiera złożyła skargi kiszczące do najwyższego sądu administracyjnego przeciwko orzeczeniach z 17 czerwca przez prowincjonalne sądu administracyjne dotyczące odwołania pana Sławomira Cenkiewicza o zwolnieniu bezpieczeństwa w celu uzyskania dostępu do informacji niejawnych”, ogłosił Jacek Dobrrzyński, bledge dla usług specjalnych, w mediach.

Stwierdził, że zgodnie z prawem w sprawie ochrony informacji niejawnych „Pan Sławomir Cenkiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych”.

„Akceptuję Warunki wojny! Ostatnie słowo – pozostawiam prawnikom”, odpowiedział Sławomir Cenkiewicz.

„Odwołanie od orzeczenia prowincjonalnego sądu administracyjnego jest farsą polityczną. Zasada jest prosta: Najwyższy sąd administracyjny podtrzyma orzeczenie PAC. Ta sprawa jest utracona dla kancelarii i SKW. To nic innego jak zemsta polityczna wykonywana przez propagandę – nic nowego”, ocenił ekspert ds. Bezpieczeństwa Mariusz Kozłowskiego.