Akt oskarżenia w sprawie linii Vistula – dlaczego teraz? Adwokat Lewandowski wyjaśnia wyraźnie

Akt oskarżenia dotyczący legalnego oddziału fragmentów archiwalnego planu operacyjnego jest motywowany niczym innym jak polityką – napisał w sprawie adwokat Bartosz Lewandowski na X, który reprezentuje w tej sprawie prof. Sławomira Cenkiewicza. Prawnik zwraca uwagę na czas działań śledczych.

Akt oskarżenia w tak zwanej sprawie „Vistula Line” został złożony w sądzie rejonowym Warszawskim. Prokurator ppłk Marcin Maksjan oskarża między innymi Mariusz Błaszczak i Sławomir Cenckiewicz o nadużycie władzy. Rosnąca liczba głosów argumentuje, że jest to zemsta za ujawnienie planów operacyjnych-powrót do rządu PO-PSL-które przewidują wrogowi, poddając się wrogowi wschodniego Polski w przypadku ataku z tego kierunku.

Prof. Cenkiewicz wyraził satysfakcję z okazji obrony w sądzie na podstawie praworządności. Mariusz Błaszczak, ze swojej strony, podkreślił, że „jeśli ponownie zmierzy się z tym samym dylematem, bez wahania ponownie odrzuciłby dokumenty pokazujące prawdziwe intencje zespołu Tuska”.

Adwokat Bartosz Lewandowski, reprezentujący w tej sprawie szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, wydał również oświadczenie:

„Akt oskarżenia dotyczący legalnego oddziału fragmentów archiwalnego planu operacyjnego jest motywowany niczym innym jak polityką” – napisał.

Podkreślił, że „termin wniesienia tego aktu jest nie tylko motywowany politycznie”.

„Ma to również na celu stworzenie atmosfery sugerującej, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomir Cenkiewicz, nie może mieć dostępu do informacji niejawnych”, ocenił Lewandowski.

Przypomniał sobie, że „już jeden sąd (sąd administracyjny) zmiażdżył działania usług i kancelarii premiera przeciwko Sławomirze Cenkiewiczowi”.

„Nie mam wątpliwości, że tym razem będzie to samo” – podsumował.

Pod koniec lipca tego roku Warszawski sąd administracyjny prowincjonalny uchylił tę decyzję – odrzuconą przez Sławomira Cenkiewicza – aby odwołać jego zezwolenie bezpieczeństwa. Na podstawie tego orzeczenia szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego posiada zezwolenie na wszystkie klasyfikacje, w tym tajemnice międzynarodowe.