Skandal KPO wstrząsnął opinią publiczną w Polsce. Okazało się, że dotacje obejmowały jachty, salony opalania lub mobilne maszyny do kawy, a beneficjentami finansowania były często osobami związanymi z obecnie rządzącej koalicją. Polaki nie mają wątpliwości, kto jest odpowiedzialny za tę sytuację.
Najnowsza ankieta United Surveys przeprowadzona dla Wirtualna Polska wskazuje, kto winę za skandal obejmujący fundusze z krajowego planu odzyskiwania. Aż 49,2% respondentów uważa, że rząd Donalda Tuska jest przede wszystkim odpowiedzialny za skandal KPO. Tymczasem 41,9% obwinia poprzednią administrację premiera Mateusza Morawiecki. Pozostałe 8,9% nie ma jasnej opinii w tej sprawie.
Polaki uważają, że rząd Tuska jest winny skandale KPO
Warto zauważyć, że skandal dotyczy funduszy KPO, które miały na celu wsparcie ożywienia gospodarczego po pandemii Covid-19, a nie finansowanie luksusowych lub kontrowersyjnych projektów, takich jak jachty dla przedsiębiorców, salonów do opalania lub klub swingersów. Odkryte przypadki budzą wątpliwości co do mechanizmów nadzoru dla przydzielonych funduszy. Jednocześnie działania podjęte przez rząd Tuska po pęknięciu skandalu również budzą pewne obawy.
Minister funduszy Katarrzyna Płczyńska-Nałęcz, komentując przeglądane projekty, które wywołały wątpliwości, rozmawiał ze znacznym powściągliwością. „Nie będzie toczące się głowy, ponieważ ludzie muszą czuć się bezpiecznie w korzystaniu z funduszy publicznych” oświadczyła.