Prezydent Karol Nawrocki spotka się dzisiaj z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Rzecznik głowa państwa, Rafał Leśkiewicz, rozmawiał z TV Republika Tuż przed spotkaniem prezydentów. W ostatnich dniach skomentował między innymi o zachowaniu przedstawicieli rządzącej koalicji.
Główny cel – Wzmocnienie współpracy
„Przede wszystkim jest to pierwsze spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, jego pierwsza wizyta z najważniejszym sojusznikiem i partnerem Polski, mianowicie prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donald Trump”, ” Zauważył rzecznik prezydenta Republiki Polski. Kluczem będzie wzmocnienie współpracy między Polską a USA. Gesty pochodzące ze strony amerykańskiej, forma przyjęcia dla prezydenta i fakt, że ta wizyta odbywa się niecały miesiąc po tym, jak podjął stanowisko, pokazuje, że prezydent Trump bardzo poważnie traktuje polskiego przywódcę. Głównym celem spotkania jest zaostrzenie stosunków polskich i amerykańskich, ale także przeprowadzanie konkretnych rozmów na temat współpracy gospodarczej i wojskowej-zauważył Lewkiewicz, dodając to, dodając to „Prezydent odbywa swoją pierwszą podróż, wstępną podróż, poznając prezydenta Donalda Trumpa w nowym formacie”.
Tuż przed wizytą prezydenta w Stanach Zjednoczonych rząd polski próbował ograniczyć szefa państwa do roli wykonawcy rozkazów, ogłaszając tak zwane instrukcje. „Jak to bierze prezydent?” – zapytał Adrian Borecki.
„Prezydent wykonuje swoją pracę, jest szefem państwa, reprezentuje Polskę na scenie międzynarodowej. W polskiej konstytucji przepis dotyczący prowadzenia polityki zagranicznej stwierdza, że jest to współpraca rządu i prezydenta. Jest to określone w art. 133 konstytucji polskiej”, ” Rzecznik przypomniał.
Leśkiewicz dodał, że lekceważenie znaczenia wizyty prezydenta nie działa na korzyść Polski.
Klich nie powitał prezydenta. „Cóż, więc…”
„Prezydent Nawrocki ma najsilniejszy mandat reprezentowania Polski z prezydentem Donaldem Trumpem. Dziś spodziewamy się, że rozmowy będą dotyczyć trwającej współpracy, wzmacniając stosunki, które zostały uszkodzone przez szczególnie nieodpowiedzialne oświadczenia niektórych polityków z obozu rządzącego. Prezydent Nawrocki nigdy nie mówił źle o prezydenta Trumpa; szanuje go znacznie. Prezydent Trump również szanuje prezydenta Nawrocki,” podkreślił.
Rzecznik zwrócił uwagę, że przyjazne gesty między prezydentami były widoczne w ostatnich miesiącach. „W ten sposób prowadzona jest poważna i odpowiedzialna polityka zagraniczna. Te ataki i ukąszenia polskiego rządu są nie tylko nie na miejscu, ale także nie służą interesom Republiki Polski”.
Prezydencka kancelaria zauważyła również, że wczoraj, podczas przybycia Karola Nawrockiego do USA, nie było szefa misji dyplomatycznej, Bogdan Klich. „Cóż, prezydent Nawrocki wielokrotnie podkreślił, że pan Bogdan Klich nie zasługuje na nominację do ambasadora, dlatego Klich nie powitał prezydenta”, ” Leśkiewicz skomentował.