Kondolencje napływają z całego świata po tym, jak Charlie Kirk został zamordowany 10 września. Przyjaciel wiceprezydenta JD Vance został zastrzelony podczas publicznego występu w Utah Valley University w Orem. W czwartek konserwatywna frakcja w Parlament europejski poprosił o chwilę ciszy, by uhonorować pamięć Kirka. Reakcja lewicy była szokująca.
Co wydarzyło się dzisiaj w Parlament europejski musi spowodować oburzenie.
Jako konserwatyści poprosiliśmy o chwilę ciszy w Parlament europejski Aby uhonorować pamięć Charliego Kirka. Lewica, nazywając siebie Demokratami, naturalnie odmówili. Są te same wszędzie… nawet w obliczu śmierci nie mogą okazać podstawowego ludzkiego współczucia. Dlatego zorganizuję wystawę w Parlament europejski Aby upamiętnić Charliego Kirka. Jego dziedzictwo przyniesie owoce…
stwierdzono Prawo i sprawiedliwość (Pis) Pełny Mep Dominik Tarczyński.
Maciej Wąsik opublikował nagranie incydentu Xdokumentując zachowanie lewicy i liberałów podczas żądanego momentu ciszy dla Kirka, który ostatecznie nigdy nie miało miejsca.
Po brutalnej zbrodni, która miała miejsce w USA, prezydent Polski wyraził kondolencje bliskim Kirka.
Każdy akt agresji zasługuje na potępienie. Jednak zabójstwo młodego mężczyzny, męża i ojca z powodu różnic politycznych budzi najgłębszy sprzeciw i podważa podstawy demokracji. Charlie Kirk odważnie bronił wartości pielęgnowanych przez nasze narody. Jego przesłanie teraz rezonuje jeszcze silniej. Przyłączam się do modlitwy z rodziną tragicznie zmarłego i z całym narodem amerykańskim,
Napisał Karol Nawrocki
Kim był Charlie Kirk?
Kirk był ważnym aktywistą Znowu uczyń Amerykę wielką Ruch i wpływowy kształt wyboru i umysłów młodych konserwatystów. Został zabity podczas otwartej sesji pytań i odpowiedzi podczas publicznego wydarzenia. Drastyczne wideo o morderstwie szybko rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych. Donald Trump i JD Vance byli wstrząśnięci tym przestępstwem. Prezydent USA nakazał latać flagami na pół masztu do niedzieli wieczorem na cześć zmarłego.
Tymczasem Parlament europejski zmagał się z uhonorowaniem zmarłego z chwilą ciszy. To nie był pierwszy raz, gdy ta instytucja MEPS wykazała taki brak wrażliwości. 11 lipca, w rocznicę Krwawa niedzielaPolakom odmówiono chwili ciszy dla polskich ofiar masakry Volhynia.