Eskalacyjne ataki na prezydenta i szefa BBN: „To nowy etap walki, a nasz sojusznik jest ukierunkowany”

„Chodzi o nowy etap walki – miesiąc miodowy się skończył, chociaż ataki na prezydenta zostały sformułowane w taki czy inny sposób od czasu inauguracji. Teraz jest wrzesień, jesień polityczna, a druga strona przechodzi do ofensywy. Wydaje mi się, że idea, plan tego ataku jest związany z faktem, że Donald Tusk, zespół Donalda Tuszka zapomnienie ” powiedział prof. Sławomir Cenkiewicz, szef Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), o atakach przeciwko niemu z koalicji z 13 grudnia.

Ataki koalicji z 13 grudnia przeciwko głowicy Biuro Bezpieczeństwa NarodowegoProf. Sławomir Cenkiewicz, Kontynuuj. Problem jest powiązany z jego dostępem do informacji niejawnych, na których Sąd administracyjny Voivodeship (WSA) W Warszawie rządzi również.

Na dzień przed zaprzysiężeniem Karol Nawrocki jako prezydent Polski, Kancelaria premiera złożył skargi kaskasowe do Najwyższy sąd administracyjny (NSA) Wbrew orzeczeniom WSA z 17 czerwca tego roku dotyczące odwołania zgody bezpieczeństwa Cenkiewicza w zakresie dostępu do informacji niejawnych. Od tego czasu narracja rozprzestrzeniła się, twierdząc, że Cenkiewicz został pozbawiony takiego prześwitu, co miało oznaczać obniżenie statusu Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Prawnicy szefa BBN, a także kancelaria prezydencka, konsekwentnie podkreślają, że jest to nieprawdziwe, jak wynika bezpośrednio z art. 152 Prawo dotyczące postępowania przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z postanowieniem: „Jeżeli skarga przeciwko ustawie lub działania zostanie utrzymana, nie powodują one skutków prawnych, dopóki wyrok nie stanie się ostateczny, chyba że sąd zdecyduje inaczej”. Sąd nie zdecydował inaczej.

Władze koalicyjne z 13 grudnia wielokrotnie wykazały, że wybiórczo stosują orzeczenia sądowe lub trybunalne. Tym razem rzecznik koordynatora usług specjalnych, Jacek Dobrzyński, oświadczył, że orzeczenie WSA jest nieistotne dla odprawy prof. Cenkiewicza.

„W Polsce jest to Urząd Bezpieczeństwa Narodowego (Jak we wszystkich stanach NATO), co oznacza ABW lub SKW, decyduje o tym, kto ma dostęp do informacji niejawnych. Ani orzeczenie sądowe (zwłaszcza nie jest ostateczne), ani opinia prawna, ani oświadczenia zainteresowanej strony nie zmieniają tego. Innymi słowy: jeśli ABW i SKW mówią ci, że nie masz dostępu, nie masz dostępu. Okres,” stwierdził Dobrzyński.

Adwokat Cenkiewicz, Bartosz Lewandowski, odpowiedział: „Przepraszam? Usługi nie władają nieograniczonej władzy. Podlegają kontroli sądu i właśnie sąd regionalny zmiażdżył argumenty za decyzją o odwołaniu zezwolenia bezpieczeństwa Sławomira Cenkiewicza”.

„Nowy etap walki”

Prof. Cenkiewicz mówił dziś w tej sprawie w programie Michał Rachoń w telewizji Republika.

„To po raz kolejny wielka walka prawna, która męczy ludzi. Dlaczego nikt nie wychodzi i nie pyta, dlaczego szef BBN, kluczowy dla bezpieczeństwa narodowego, wybrany przez Prezydenta Polski wybrany przez lud, nie powinien mieć dostępu. Kto i z jakiego powodu obchodzi na to?” Przeczytaj Rachoń, powołując się na jeden komentarz online.

„Ci, którym zależy, są tacy sami, którzy co kilka dni atakują mnie, prezydenturę, agresywnie i okrutnie, używając ekstraczowych argumentów. To nie ma sensu. Z ich perspektywy nie ma sensu pod względem argumentacji. To o nowym etapie walki – miesiąc miodowy skończył, chociaż ataki na prezydenta były obecne od czasu inauguracji, a teraz wrześniowe, a inna strona, która jest po drugiej stronie, która jest w mnie. że pomysł tego ataku jest związany z zespołem Donalda Tuska, choć on sam nie bierze udziału, chcąc wciągnąć nas w świat amnezji, zapomnienie, że zaatakuję, jak nie przypomina nam tego samego świata i poleczania. Wszystkie stoją pod sztandarem białym i czerwonym, zawsze byliśmy antyrosyjskie, od dziesięcioleci walczyliśmy z tym samym wrogiem, jeśli nie stuleci ”-powiedział szef BBN.

„Nazywam się, moja osoba łamie całą„ operację amnezji ”. Jestem człowiekiem, który jest bańką sumienia, gwarancją, którą pamiętamy – dodał.

Prof. Cenkiewicz przypomniał sobie, jak „jeden polityk nie z prawicowego obozu” zapytał go po Rada Bezpieczeństwa Narodowego Spotkanie: „Jak to jest siedzieć przy tym samym stole z ludźmi, którzy są na okładce twojej książki”.

„I to jest problem. Czuję się komfortowo, ponieważ mam rację, a oni to wiedzą. Właśnie dlatego agresja, nienawiść, odwrócenie pleców, pokazując połowę w dresowym stylu na spotkaniu. Wszystkie jest z tym związane. To ludzie, którzy nie mogą poradzić sobie z przeszłością. Myśli, że udało im się spakować nas wszystkich w jeden pociąg kierujący się w kierunku amnezyjnej, wycinając przeszłość z grubą linią, a oni wierzą, że są tacy głupcy, aby kupować to, aby kupować to, aby kupować to, aby położyć się na pierwszym miejscu, siedząc z Polity. Przedział i powiedzenie: „Jesteśmy zjednoczeni w walce z Rosją”, ocenił gość Rachońa.

Podkreślił, że zachodnie elity lewicowo-liberalne od lat realizowały prorosyjskie polityki, polityka dołączona po 2007 r. Donald Tusk i Radospław Sikorski. Jednak nie było autorefleksji, a Tusk próbuje teraz zakryć przeszłość „surowej propagandą”.

Antyamericanizm na ofensywie

„Widzimy, że Rosja zwiększa swoją działalność przeciwko Polsce. Oficjalne dane mówią, że 21 dronów weszło do polskiej przestrzeni powietrznej. Mamy pomysł na flagę białą i czerwoną, pod którą musimy się zjednoczyć-słusznie. Powstrzymujemy naszą krytykę w tych trudnych dniach-słusznie. Ale druga strona wykorzysta moment, nie tylko po to, by atakować prezydencję. Używane do twierdzenia, że ​​Polska jest najważniejszym sojusznikiem, bez którego NATO nie może istnieć, rzekomo śpi, nie robi nic, a my razem z naszymi europejskimi sojusznikami jesteśmy w stanie obronić się przed Rosją, kłamstwem, że ten sojusznik jest obecny w Polsce, że ten sojusznik wie, co się dzieje – konfigurujemy Rubio – konfigurujemy Rubio, w którym konfigurujemy Rubio, konfiguracyjnie, konfigurujemy Rubio. Skontaktujemy się z oświadczeniami amerykańskich generałów i dowódców NATO w Europie. Ogólne dowództwo sił zbrojnych (Do RSZ) i to nas wspierało często w tej propagandzie przedstawionej jako siły europejskie. Takie zniekształcenia nie będą tolerowane, ponieważ są fałszywe ” – powiedział Sławomir Cenkiewicz.

„Stawka to anty-atlantyzm, antyamerykalizm, wydalenie Stanów Zjednoczonych z Polski i Europy-i to właśnie służą ataki na prezydenta Trumpa i USA. Cała eskalacja agresji przeciwko prezydentowi Nawrockim, a także przeciwko głowicy Biuro Polityki MiędzynarodowejMarcin Przydak, miał miejsce, gdy byliśmy w Blair House i Białym Domu – a ataki nie pochodziły z mediów ani z rachunków X, ale od ministra spraw zagranicznych. To, co się teraz dzieje, jest kontynuacją tej strategii, z krótką pauzą związaną z tym, co Rosjanie zrobili w nocy od 9 do 10 września. Jest to, jak napisał Andrew Michta – próba zmagania się o nową architekturę bezpieczeństwa w Europie i na całym świecie. Jest to Ground Zero, punkt, w którym w pełni dzielę pozycję Michty: tylko USA mogą zdecydować o wyniku tego konkursu, podczas gdy wszyscy inni aktorzy, prowadzeni przez Rosję, Chiny i niektórych europejskich sojuszników grających na karcie antyatlantyckiej, pozostają zewnętrznymi graczami w grze ”-dodał.

Zwrócił uwagę, że obecny polski rząd nie ma możliwości spotkania ani skontaktowania się z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Jednocześnie realizuje politykę mającą na celu zbudowanie „armii europejskiej” i marginalizującego NATO, która pasuje do szerszych europejskich koncepcji antyatlantyckich.

„Kto to lubi? Ci, którzy głoszą to od 1991 roku – rozwiązaliśmy pakt Warszaw, relikwia zimnej wojny, podczas gdy ty – NATO – nie rozpuścili się, a pakt pozostaje reliktem zimnej wojny” – zauważył profesor.