Prezydent Nawrocki udaje się do Berlina i Paryża na rozmowy o wysokich stawkach

Wtorek, 16 września, jest wymagającym dniem dla prezydenta Karola Nawrockiego. Szef państwa Polski już przyzwyczaił się do społeczeństwa do aktywnego programu międzynarodowego, z ostatnimi wizytami w Stanach Zjednoczonych, Włoch, Watykanu, Litwie i Finlandii. Jednak nadchodzący dzień obiecuje, że będzie prawdziwym maratonem dyplomatycznym, ze spotkaniami zaplanowanymi w Berlinie i Paryżu – dwoma najbardziej wpływowymi stolicami Unii Europejskiej.

Kanclerz Friedrich Merz i prezydent Emmanuel Macron nie powinni oczekiwać, że ich dyskusje z Nawrockim przypominają styl relacji pojednawczych prowadzony przez Donalda Tuska. Komentatorzy, komentatorzy, polski prezydent nie zaakceptuje podrzędnej roli, ani nie po cichu popiera umów zawartych w Berlinie lub Paryżu bez twierdzenia Polski.

Odszkodowanie w porządku obrad

Rzecznik prezydencki Rafał Leśkiewicz ogłosił na początku tego tygodnia, że ​​Nawrocki zamierza podnieść kwestię odszkodowań wojennych podczas spotkania z niemieckim prezydentem Frank-Walterem Steinmeier w Berlinie. Według Leśkiewicz, polski szef państwa będzie naciskać na restytucję własności kulturowej i odszkodowania finansowego za szkody wojenne.

Zapytany w PAP Studio (polska agencja prasowa), czy Nawrocki rzeczywiście nalegałby na odszkodowania, Lewkiewicz potwierdził: „Prezydent z pewnością poradzi sobie z tą sprawą. Działając w interesie Polski i jej obywateli, będzie żądał odszkodowania”. Podkreślił, że odrzucenie problemu, jak to zrobiły poprzednie rządy, było niedopuszczalne.

Leśkiewicz dodał, że Niemcy są winni odszkodowanie w Polsce za szkody wojenne oszacowane na ponad 6 bilionów Załoty (ponad 1,3 biliona euro), i że konsekwentne podniesienie tego popytu na arenie międzynarodowej jest sam w sobie konkretnym i niezbędnym krokiem.

Napięte relacje polskie -niemieckie

Oczekuje się również, że temat odszkodowań, porzucony bez protestu przez Tuska, jak zauważa krytycy, pojawi się w rozmowach Nawrockiego z kanclerzem Merzem, który otwarcie wyraził wrogość wobec prezydenta Polski, a co za tym idzie, wobec samej Polski. Napięcia zostały dodatkowo zwiększone uwagami z Knut Abrahama, wysłannika Niemiec o współpracę z Polską, który zaledwie dzień przed przybyciem Nawrockiego do Berlina zasugerowało, że zamiast odszkodowań Niemcy mogły zaoferować Polskę Gwarancje bezpieczeństwa.

Polscy urzędnicy szybko odrzucali takie propozycje, powołując się na historyczne przykłady, w których niemieckie „gwarancje” okazały się niewiarygodne, zarówno podczas pierwszej republiki polskiej, jak i drugiej Republiki przed II wojną światową.

Oficjalny harmonogram wizyty prezydenta

Berlin – 16 września

  • 9:00 -Oficjalna ceremonia powitania z niemieckim prezydentem Frank-Walterem Steinmeier (dziedziniec Bellevue Palace)
  • Podpisanie Księgi Gości (Bellevue Palace Entrance Hall)
  • 9:15 – Prywatne spotkanie prezydentów Nawrocki i Steinmeier (Pałac Bellevue, Gabinet)
  • 9:30 – Rozmowy plenarne prowadzone przez zarówno prezydentów, jak i ich delegacje (Bellevue Palace, Robert Blum Hall)
  • 10:45 – Oficjalne powitanie kanclerza Friedricha Merz (Chancellery Courtyard)
  • 10:50 – Prywatne spotkanie z kanclerzem Merz (kancelaria, gabinet)
  • 11:00 – Sesja plenarna z delegacjami polskimi i niemiecką (kancelaria, sala konferencyjna)

Paryż – 16 września

  • 15:55 – Oficjalna ceremonia powitania z francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem (élysée Palace Courtyard)
  • 16:00 – Rozmowy plenarne prowadzone przez obu prezydentów (pałac Élysée, Salon des Ambassadeurs)
  • 16:50 – Prywatne spotkanie Prezydentów Nawrocki i Macron (Pałac Élysée, Salon Pompadour)
  • 17:30 – Spotkanie z przedstawicielami polskich mediów (ambasada polska w Paryżu, sala koncertowa)