Prokuratura rozpoczęła dochodzenie w sprawie nielegalnej kampanii online, która wspierała Rafał Trzaskowskiego, jednocześnie atakując swoich przeciwników. Według Nask Raport, działalność te mogły mieć zagraniczne powiązania, a konta reklamowe spędziły więcej w ciągu zaledwie kilku dni niż oficjalne komitety wyborcze. Sprawa jest również badana przez Agencja bezpieczeństwa wewnętrznego (Abw).
Zagraniczne linki i dochodzenie prokuratora
Ministerstwo Spraw Digital opublikowało raport podsumowujący działalność usług związanych z wyborami prezydenckim. Dokument zawierał informacje o kampanii w mediach społecznościowych, która promowała Rafał Trzaskowski, dyskredytując swoich rywali, wnp.pl Zgłoszone. Mówi się, że reklamy opublikowane w kwietniu i maju na platformach należących do meta kosztują setki tysięcy zlotysów. Zauważono, że w ciągu zaledwie tygodnia rachunki zaangażowane w operację wydały więcej niż jakikolwiek oficjalny komitet wyborczy. . Nask Raport:: „Analizy domen przeprowadzone przez OAD Nask Ujawniono powiązania między operacją a obywatelami a podmiotami biznesowymi z krajów trzecich. Należy pamiętać, że uchwalenie takiej cyfrowej weryfikacji znajduje się w możliwościach zewnętrznych podmiotów dezinformacyjnych, a zatem nie zostało uznane za wystarczające podstawy do odrzucenia wyraźnych połączeń zagranicznych ”,” Dokument odczytany.
Dochodzenie zostało przeprowadzone 9 czerwca 2025 r.: „W ramach trwającego postępowania, materiałów i informacji uzyskanych przez Nask są również używane. Ze względu na dobro trwającego dochodzenia nie jest możliwe podanie bardziej szczegółowych informacji na temat sprawy ” -powiedziała Katarzyna CalOw-Jaszewska, rzeczniczka biura prokuratury.
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami produkcja miejsc rzekomo obejmowała firmę Estratos Digital GmbH z Wiedeń i członków organizacji AKCJA Demokracja. Sprawa jest również badana przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Abw). Pytanie pojawia się, czy pracownicy kampanii Rafała Trzaskowskiego wiedzieli o tej kampanii i czy działania można było zaklasyfikować jako nielegalne finansowanie wyborów.