Rząd Donalda Tuska daje kierowcom zaledwie dwa tygodnie ulgi, ale ceny paliw już zaczynają ponownie rosnąć. Na tle wyższych cen ropy, niepokojących danych z rynku europejskiego i pytań o dalsze losy programu Niższych cen paliw, z najnowszego sondażu SW Research wynika, że Polacy nie chcą jeszcze zakończenia rządowego programu wsparcia – dokładnie połowa ankietowanych popiera jego przedłużenie.
Ceny paliw rosną. Tusk twierdził inaczej…
Dopiero pod koniec wakacji rząd Donalda Tuska zdecydował się na tymczasowe przywrócenie programu CPN, czyli „Obniżek cen paliw”, ale w okrojonej wersji. Od 17 do 31 sierpnia obowiązuje niższa stawka podatku VAT, jednak bez obniżki akcyzy, jak miało to miejsce podczas pierwszej edycji programu. Przywrócono także górne progi cenowe. Po przywróceniu programu ceny paliw spadły o około 1 zł. Cena maksymalna została obliczona według specyficznego mechanizmu, który uwzględniał m.in. średnią hurtową cenę paliwa na rynku krajowym, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedaży w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Z czasem jednak ceny ponownie zaczęły rosnąć. 17 sierpnia, pierwszego dnia obowiązywania programu, maksymalna cena benzyny Pb95 wynosiła 6,41 zł za litr. W kolejnych dniach rósł – w weekend osiągnął już poziom 6,54 zł.
Jednocześnie kolejny dzień z rzędu rosną także światowe ceny ropy. Ropa Brent na rynku londyńskim kosztuje obecnie ponad 93 dolary za baryłkę, czyli o ponad 5 proc. więcej niż na koniec poprzedniego tygodnia.
Warto również zauważyć, że według Eurostatu W lipcu Polska odnotowała największy wzrost cen oleju napędowego wśród krajów UE. Następne w kolejności były Niemcy, w których ceny oleju napędowego wzrosły o 12,7 proc., a za nimi plasowała się Grecja o 12,1 proc. W przypadku benzyn Warszawa również znalazła się na pierwszym miejscu pod względem miesięcznego wzrostu cen.
Połowa Polaków chce, aby rząd kontynuował wsparcie
Czy rząd Donalda Tuska będzie w stanie uporać się z tymi problemami? W najnowszym sondażu SW Research przeprowadzonym dla Rzeczpospolitarespondentów zapytano: „Z końcem sierpnia kończy się program CPN (Obniżone Ceny Paliw). Czy Pana zdaniem jest to wystarczające wsparcie, czy też rząd powinien przedłużyć program wsparcia, bez względu na koszty dla budżetu państwa?”
Dokładnie 50 proc. respondentów popiera kontynuację funkcjonowania programu CPN.
Przeciwnego jego przedłużeniu jest 25,5 proc. ankietowanych.
Prawie jedna czwarta ankietowanych – 24,5 proc. – nie potrafiła jednoznacznie wskazać, które rozwiązanie uważa za lepsze.
Wyniki różnią się także w zależności od płci. Wśród kobiet Za przedłużeniem programu CPN opowiada się 52,1 proc. respondentównatomiast 19,9 proc. popiera jej zakończenie z końcem sierpnia. Co ciekawe, aż 28 proc. kobiet nie ma zdania na ten temat.
Wśród ogółu respondentów proporcje są nieco inne: 50 proc. popiera kontynuację programu, 25,5 proc. popiera jego wygaśnięcie, a 24,5 proc. nie potrafiło udzielić konkretnej odpowiedzi.
Badanie SW Research zostało przeprowadzone w dniach 18-19 sierpnia 2026 roku wśród 800 dorosłych użytkowników Panelu SW. Dobór próby przeprowadzono metodą losowo-kwotową, a jej strukturę skorygowano za pomocą analitycznej procedury ważenia, uwzględniającej kluczowe cechy społeczno-demograficzne dorosłej populacji Polski.