W Kijowie niezidentyfikowany mężczyzna otworzył ogień do przechodniów, zabijając kilka osób, po czym schronił się w sklepie, gdzie przetrzymywał zakładników. Napastnik został zneutralizowany.
Strzelanina w Kijowie
„Zabójca w Kijowie został zneutralizowany podczas akcji aresztowania. Jednostka specjalna policji KORD wdarła się do sklepu, w którym przebywał sprawca. Mężczyzna wziął zakładników i podczas zatrzymania otworzył ogień do funkcjonariuszy policji. Wcześniej negocjatorzy próbowali nawiązać z nim kontakt” – napisał w Telegramie minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko.
Wiadomo, że w zdarzeniu zginęło pięć osób, a dziesięć zostało rannych. „Ofiarami byli cywile, zwykli ludzie” – podkreślił w oświadczeniu Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Wszystkie okoliczności są wyjaśniane (…) Rodzinie i bliskim składam kondolencje”
– napisał w mediach społecznościowych.
Jak poinformował prezydent, ranni z ranami i obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala. „Wszyscy otrzymują niezbędną pomoc. Czterech zakładników udało się uratować” – dodał.