Komorowski chciał zaatakować prezydenta. Te słowa zostały wypowiedziane naprawdę!

Były prezydent Bronisław Komorowski skrytykował obecnego prezydenta Karola Nawrockiego. Twierdził, że Nawrocki przyjął rolę „totalna opozycja”etykieta używana niegdyś przez polityków Platforma Obywatelska (PO) za rządów PiS. A te słowa pochodzą od tego samego Komorowskiego, który przez całą swoją kadencję podpisywał niemal wszystko, co na jego biurku położyły rządy Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Prezydent Karol Nawrocki jest atakowany przez obecnych u władzy, którzy nazywają go a „maszyna weta”ponieważ korzysta ze swoich uprawnień i odmawia podpisania niektórych ustaw. Stanowią one jedynie niewielką część całości, ale wystarczyły, aby wywołać falę krytyki pod adresem głowy państwa. Dziś niespodziewanie dołączył do nich były prezydent.

„Karol Nawrocki zbyt często blokuje inicjatywy rządu. Przyjął rolę totalnej opozycji”– powiedział Bronisław Komorowski w rozmowie z Super Ekspres.

Totalna opozycja naprawdę istniała

Tymi słowami były prezydent użył określenia, którym w latach 2015–2023 określano polityków partii, z której sam pochodzi – Partii Platforma Obywatelska (PO). Wtedy politycy PO, teraz Koalicja Obywatelska (KO)sprzeciwiał się dosłownie wszystkiemu, co proponuje rząd PiS, jednocześnie wpadając w irytację za każdym razem, gdy to słowo „całość” zostało użyte w odniesieniu do nich.

Obecni rządzący zdają się tęsknić za dokładnie takim prezydentem, jakim był Komorowski – takim, który przez całą swoją kadencję (2010-2015), gdy rządziła koalicja PO-PSL, zawetował tylko cztery ustawy. Jak widać, pomimo takich statystyk, Bronisław Komorowski stał się głównym krytykiem obecnego prezydenta. Jednocześnie z niezwykłą szczerością przyznał – „totalna opozycja naprawdę istniała”.

Dodaj komentarz