Lisiewicz: The Zorro Generation – decydujące przesunięcie w prawo wśród młodzieży Polski

Karol Nawrocki wygrał nie tylko wśród wyborców w wieku 18–29 lat, ale także wśród osób po 30 lat. To zjawisko polityczne: rządowi Donalda Tuska udało się wyobcować młodych ludzi w rekordowym czasie – ta sama młodzież, która zaledwie półtora roku pomogła obalić rząd PIS. Wydarzenia z tej kampanii-policja polująca na „Zorro” i „Batman”, cenzurę mediów, zespół bezpieczeństwa Rafała Trzaskowskiego, który zatrzasnął 21-letniego lewicowego działacza Patryka Szynkowskiego na ziemię, lub wydalenie 17-letniego Szymona Szymuńskiego z rajdu za to, że jest częścią prawego kanału YouTube-na umyśle młodego Poly, obrazu Rządu Rządu tak przestarzały i śmieszny. Taka jest ocena zastępcy redaktora naczelnego Gazeta Polska, Piotr Lisiewicz, pisząc w numerze w tym tygodniu.

Zdjęcia z Jagodno w 2023 r. Zostały kiedyś sprzedawane jako powstanie młodzieży. Jednak frekwencja wśród młodych ludzi wynosiła mniej niż 69%, podczas gdy tym razem w pierwszej rundzie głosowania prezydenckiego wzrosło do 72,8%.

„Polska gurom”: patriotyzm staje się wirusowy

Polityczne przypływy wśród młodzieży zmieniają się od miesięcy – najwyraźniej na Tiktok. Krótki satyryczny klip z sloganem Polską Gurom („Zasady Polski!”), Hatchem Mariusz Pudzianowski z górami Tatra w tle, stał się najczęściej komentowanym wideo na Tiktok na całym świecie. W odpowiedzi na nacisk Ministra Nowacki do usunięcia klas historii, fala patriotyzmu przetoczyła się przez uczniów – trend pominięty przez wielu komentatorów. Wirusowy remiks amerykańskiego rapu z polskimi patriotycznymi wizualizacjami – z udziałem Anity Włodarczyka, Roberta Lewandowskiego, papieża Jana Pawła II i prezydenta Andrzeja Dudą – był powszechnie udostępniony. Jak na ironię, nawet Wisława Szymborska pojawiła się na filmie, podkreślając jego spontaniczne i apolityczne pochodzenie.

Ta energia online krwawiła w polityce wyborczej. Niektórzy byli zszokowani widząc mocno wymyśloną dziewczynę, używając pseudonimu Waleczna_Patryjja99, zwykle oznaczonej „Julka”, gorąco ostrzeżenia: „Wszystkie te Julkas będą głosować i sprzedają nas za aborcję prawną, zdobądź to?” Tymczasem na kanale Tomek Golonki młoda lesbijka zidentyfikowana jako „LGBT” wezwała głosy na Nawrocki, argumentując, że ojczyzna była ważniejsza niż podziały ideologiczne.

„Wyborcz’s” żal: mobilizacja młodzieżowa

Po pierwszej rundzie Gazeta Wyborza ubolewała: „Więc co zrobiłeś, zachęcając młodych ludzi do głosowania? Pojawili się – i głosowali za Mentzen”. Grupa studencka Akcja Uczniowska, stojąca za kampanią Pro Turnout „Let’s Vouse, Youth”, stała się przypadkowym sojusznikiem prawa. Ich kampania, niegdyś narzędzie przeciwko PIS, ostatecznie podważyła swoich sojuszników politycznych.

Mentzen zdobył oszałamiające 34,8% wśród młodzieży w pierwszej rundzie – prawie podwójnie 18,7% Adriana Zandberga. To nie jest nowe zjawisko: młodzi wyborcy często faworyzują postacie anty-establishmentowe, od Korwin-Mikke po Kukiz i Palikot. Komentatorzy zauważyli niższe poparcie dla PIS i PO wśród młodzieży jako znak „erozji duopolistycznej” – termin odrzuca Lisiewicz, zrównania PO ze starym reżimem i PI z reformą patriotyczną.

Upadek wpływu „strajku kobiet”

Pojawiły się dwa znaczące punkty danych: po pierwsze, prawicowy Mentzen wyraźnie wyprzedził lewicowego Zandberga. Po drugie, młodzi lewicowi wyborcy woleli Zandberga od Magdaleny Biejat – 18,7% do 5,3%. Nacisk Biejata na aborcję i prawa LGBT nie rezonował. Sygnalizuje to koniec radykalnego wpływu ruchu „uderzenia kobiet” na młodzież.

Nieoczekiwane oznaki zmieniających się wiatrów pojawiło się wraz ze wzrostem powołania kapłańskim – zwłaszcza w świeckim Poznań – nazwanym „efektem ks. Olszewski”. Większość kandydatów na seminarium to absolwenci szkół średnich.

Tymczasem lewicowa młodzież odrzuciła wyodrębnioną, postkomunistyczną lewicę-ludzi takich jak Włozimierz Czarżasty-zamiast tego wybierając bardziej oddolne, społeczne-demokratyczne pozostawione przez bagaż z czasów komunistycznych. Niezależnie od tego, czy wyborcy ci troszczą się o przeszłość, efekt jest jasny: Demokratyczna lewica rośnie kosztem oligarchicznego – zmiana, która mogłaby przekształcić przyszłe sojusze.

Socjolog Sławomir Sierakowski oszołomiła w TVP, że 16% wyborców Zandberga poparło Nawrockiego. Ale kampania Trzaskowskiego prawdopodobnie przyniosła to – poprzez atakowanie działaczy takich jak Szynkowski i bitwy prowadzące przeciwko najemcom podczas kampanii.

Wielkie oszustwa wyborcze

To, że młodzi wyborcy poparli Nawrocki w spływu, jest najbardziej politycznie konsekwentnym na wynos. Udowadnia, że ​​wyborcy mają jasne przekonania polityczne – i nie są głupi, jak zasugerował obóz Trzaskowski.

Zastanów się nad farsą sondażową: Zaledwie cztery dni przed spływem opinie24 wykazało 83% wyborców Mentzen popierających Nawrocki i tylko 13% wybierających Trzaskowskiego. Tymczasem Wirtualna Polska opublikowała ankietę United Surveys, która twierdziła, że ​​zaledwie 44% bazy Mentzen obsługuje Nawrocki, a 35% decyduje się na Trzaskowskiego.

Pollsterzy mogą cytować „różnice metodologiczne”, ale rozbieżność 39 punktów nie jest metodologią-to manipulacja. Wirtualna Polska zacytowała nawet politolog, dr Renatę Mieńskowską-Norkine, która dziwnie twierdziła, że ​​piwo z Trzaskowskim kołysało młodość. Ta zniesławiła mentzen wyborców, przedstawiając ich jako idioci, którzy zmienili lojalność na wystawioną fotografię.

Tymczasem głośni przywódcy Konfederacji, tacy jak Krzysztof Bosak, Prezysław Wipler, a nawet Janusz Korwin-Mikke poparli Nawrockiego-jednak media oczekiwały, że baza Mentzen zignorują to wszystko na piwo z Sikorski i Trzaskowski?

Mentzen = Kukiz 2.0?

Sukces Nawrockiego wśród młodzieży odzwierciedla wybory w 2015 r., Kiedy AndrzeJ Duda uchwycił poparcie bazy Pawel Kukiza i pokonał Komorowskiego. Kukiz miał 20,8%, podobnie jak Mentzen dzisiaj. Jego fani byli anty-establishmentowymi i anty-po-a energia Dudy pomogła mu zwyciężyć.

Dzisiejsze wyborcy Mentzen są nieco mniej społecznie konserwatywni-72% jest religijnych, ale tylko 26% ćwiczy co tydzień, a 28% nie jest praktykującymi. Nawrocki bardziej niż pobożność bardziej apelowała do ich konserwatyzmu o zdrowym rozsądku.

Tak szybko, tak wcześnie

Co jest najbardziej zadziwiające: rząd Tusk zajął zaledwie 18 miesięcy, aby zostać wrogiem młodzieży. Pis nigdy nie stanęła w obliczu takiego buntu młodzieży w latach 2015–2020. Dopiero po pięciu latach pojawiło się „strajk kobiet”. Nawet we wcześniejszej kadencji Tuska masowe protesty młodzieży wybuchły dopiero w 2011 r. (Fani piłki nożnej) i 2012 (Acta).

Teraz, zaledwie półtora roku, luz jest już szalejący – częściowo dzięki hasłom takim jak „Czerwona wrona nie pokonuje White Eagle” lub „Don’t Fear Tusk”, który uchwycił wyobraźnię młodzieży.

Protesty rolników, częściowo prowadzone przez młodych ludzi dobrze zorientowanych w mediach społecznościowych, również zostały niedoceniane. Aresztowanie Dariusza Mateckiego, potęgi mediów społecznościowych, tylko podsyciło ogień. A Telewizja Republika wzrosła wśród młodszych widzów, w przeciwieństwie do informacji TVP podczas reguły PIS.

Rola odegrała nawet Kanał Zero przez Krzysztof Stanowski. Choć krytykuje wszystkie strony, jego najostrzejsze kolce uderzyły w Trzaskowskiego – kandydata młodzież postrzegała jako najskuteczniejsze.

Jedno jest pewne: era konserwatystów lamentujących „utracona młodzież” dobiegła końca.