NATO utrzyma jeszcze większą czujność wraz z rozmieszczeniem nowych aktywów wielorodzinnych w regionie Morza Bałtyckiego, ogłosił w sobotę Sojusz North Atlantic. Jest to odpowiedź na serię rosyjskich prowokacji w powietrzu.
Odbywa się to w ramach trwającej misji NATO „Baltic Sentry”, uruchomionej w styczniu tego roku. W tym czasie była to reakcja na uszkodzenie kabli elektrycznych, linii telekomunikacyjnych i gazu na dnie morza morskiego.
Wczorajsze oświadczenie jest bezpośrednią odpowiedzią na pojawienie się kilku dronów na Danii bazy sił powietrznych w Karup, położonym na półwyspie Jutland. Jak wcześniej informowaliśmy, samolot wszedł do duńskiej przestrzeni powietrznej w nocy od piątku do soboty. Komentując incydent, premier kraju, Mette Frederiksen, opisał go jako „atak hybrydowy”.
Niedawno ćwiczenia strajkowe Neptune odbyły się również na Morzu Północnym. Manewry obejmowały udział największego i najbardziej zaawansowanego technologicznie amerykańskiego lotniskowca, USS Gerald Ford.