Dziś przed południem pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów odbędzie się protest nauczycieli pod hasłem „Politycy do tablicy! Dotrzymajcie słowa! Postępowanie rządu jest skandaliczne. To lekceważenie ponad 600-tysięcznej grupy zawodowej, która na swoich barkach dźwiga jakość systemu edukacji” – powiedział Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Związek Nauczycielstwa Polskiego wezwał nauczycieli i pracowników oświaty do licznego przybycia na protest.
„Poszczególne oddziały regionalne i terenowe Związku zamieszczają na swoich profilach w mediach społecznościowych zaproszenia, apele, oświadczenia i wezwania do masowego udziału w proteście. Dobiegają ostatnie ustalenia organizacyjno-logistyczne. Powszechna mobilizacja w strukturach ZNP może dać przedsmak atmosfery i intensywności demonstracji, która odbędzie się w przededniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego” Głos Nauczycielski zgłoszone.
Oczekuje się, że w demonstracji wezmą udział członkowie związku z całej Polski. Uczestnicy twierdzą, że będą „walczyć o godziwe płace, szacunek i uznanie dla pracy nauczycieli”.
Według ZNP demonstracja wpisuje się w ogłoszoną w czerwcu 2026 roku gotowość protestacyjną. „Politycy obiecywali powiązanie wynagrodzeń nauczycieli ze średnią płacą w gospodarce i do dziś nie dotrzymali słowa” – powiedziała Urszula Woźniak, wiceprezes Krajowego Zarządu ZNP.
Spór dotyczy projektu ustawy Związku Nauczycielstwa Polskiego pt „Godziwa płaca i wysoki prestiż dla nauczycieli”, która utknęła w Sejmie. Pierwsze czytanie odbyło się w styczniu 2024 r., po czym projekt ustawy został skierowany do Komisji Edukacji i Nauki. W listopadzie 2024 r. Donald Tusk obiecał nauczycielom na 43. Krajowym Zjeździe Delegatów ZNP, że projekt ustawy będzie realizowany „w trybie przyspieszonym”.
„Zachowanie rządu jest skandaliczne. To lekceważenie ponad 600-tysięcznej grupy zawodowej, która na swoich barkach dźwiga jakość systemu edukacji. Inicjatywa utknęła w sejmowej „zamrażarce”, a rząd zaoferował nauczycielom jedynie 3-procentową podwyżkę w 2027 roku” – powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz.
Związek chce w proponowanych przepisach powiązania wynagrodzeń nauczycieli ze średnią krajową. Propozycja ZNP zakłada stopniowe przechodzenie do nowego systemu w ciągu dwóch, trzech lat. Jednym z pierwszych kroków miałaby być podwyżka wynagrodzeń o 15 procent.