„Precz z ETS, zostawiamy to. Razem z ludźmi „Solidarności” dziś w Warszawie oświadczamy pani von der Leyen: nie akceptujemy waszej religii klimatycznej, waszej lewicowej ideologii, która niszczy Europę i niszczy Polskę” – powiedział prof. Przemysław Czarnek, poseł RP Prawo i Sprawiedliwość (PiS).
O godzinie 12.00 na Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczęła się zorganizowana przez „Solidarność” demonstracja przeciwko rządom Donalda Tuska. W wydarzeniu biorą udział także tysiące członków klubu „Gazety Polskiej”.
W związku z demonstracją parlamentarzyści Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zorganizował konferencję prasową. Podkreślił to Mariusz Błaszczak „katastrofalny rząd Donalda Tuska powinien jak najszybciej ustąpić; rząd Donalda Tuska zagraża także bezpieczeństwu Polski, nie tylko bezpieczeństwu energetycznemu, ale także bezpieczeństwu militarnemu”.
„To, co dzieje się teraz na arenie międzynarodowej, w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, jest winą Tuska. Atakując na prezydenta Trumpa, Tusk naraził na ryzyko bezpieczeństwo naszej ojczyzny” – wskazał.
prof. Przemysław Czarnek, Prawo i Sprawiedliwość (PiS) kandydat na premiera przypomniał, że partia nawołuje do wyjścia Polski z systemu ETS od 7 marca.
Niektórzy próbują go krytykować, inni próbują go ośmieszyć. To nic innego jak zwykły wiatrowy lobbing, ignorujący to, na co dzisiaj demonstrują ludzie „Solidarności” – podkreślił.
Dodał to „Jeśli polskie firmy będą zmuszone płacić za uprawnienia do emisji CO2, jeśli pozostaniemy w ETS, to ci ludzie wkrótce zostaną bezrobotni – mówią nam o tym pracodawcy, związkowcy, przedsiębiorcy, osoby pracujące w energetyce”.
Jego zdaniem Polska musi „natychmiast” opuścić system ETS.
Należy zachęcać pozostałe kraje Unii Europejskiej do opuszczenia systemu ETS. Musimy ratować gospodarkę, przemysł i polskie miejsca pracy. Precz z ETS, zostawiamy go. Razem z ludźmi „Solidarności” deklarujemy dzisiaj w Warszawie Ursuli von der Leyen: „nie akceptujemy waszej religii klimatycznej, waszej lewicowej ideologii, która niszczy Europę i niszczy Polskę” stwierdził.
To też przypomniał „Polska ma swój węgiel, własne zasoby, własne możliwości wytwarzania prądu, który będzie tani i nie zmusi ludzi do inwestowania w odnawialne źródła energii, które w Polsce po prostu nie działają”.