W częstochowskiej fabryce niemieckiego koncernu ZF zatrudnionych jest 3193 osoby – ale to wkrótce się zmieni. Firma ogłosiła zwolnienia grupowe: w pierwszej połowie 2026 r. pracę straci 225 pracowników. „Branża motoryzacyjna na rynku europejskim jest w złej kondycji. Zamówienia spadają, klienci wybierają tańsze chińskie marki, które podbijają europejski rynek. Dopóki Europa nie obudzi się z Zielonego Ładu, opłat ETS i wszystkich ograniczeń, sytuacja będzie się coraz bardziej pogarszać. Bardzo ciemno to widzę” – powiedział Stanisław Kołodziejczyk, przewodniczący komisji ds. pracy Solidarności w częstochowskim zakładzie pracy Niezależna.pl.
Grupa ZF działa w siedmiu lokalizacjach w Polsce: Bielsku-Białej, Czechowicach-Dziedzicach, Częstochowie, Gliwicach, Łodzi, Warszawie i Wrocławiu, zatrudniając ponad 11 000 osób. Należą do nich zakłady produkcyjne, centra inżynieryjne i serwisowe oraz oddziały dostarczające produkty do układów napędowych, kierowniczych i podwozi.
W sprawie zwolnień grupowych, odpraw i spraw z nimi związanych w Zakładzie Produkcji Pasów Bezpieczeństwa i Poduszek Powietrznych (ZF Lifetec) w Częstochowie Marta Surowiec, dyrektor ds. komunikacji na Europę Wschodnią w ZF, odesłała media do oficjalnego komunikatu firmy.
„Prowadzimy bliski dialog z pracownikami”
„Sytuacja w branży motoryzacyjnej i ogólny klimat gospodarczy uległy dalszemu pogorszeniu” – stwierdziła firma ZF Lifetec w swoim oświadczeniu. „Musimy stawić czoła coraz większym nadwyżkom mocy produkcyjnych oraz napięciom geopolitycznym, w tym nadmiernym cłom, które mają istotny wpływ na rynki światowe. Zmiany strukturalne są niezbędne, aby zwiększyć naszą konkurencyjność, zapewnić rentowność i chronić przyszłe miejsca pracy. W Częstochowie prowadzimy ścisły, kooperacyjny dialog z przedstawicielami pracowników na temat bieżących działań, dążąc do wypracowania jak najbardziej odpowiedzialnych rozwiązań. Jednym z tych działań jest decyzja o redukcji personelu i przeprowadzaniu zwolnień grupowych. „
W pierwszej połowie 2026 roku pracę straci w Częstochowie 225 pracowników, co stanowi 7 proc. zatrudnionych. Na koniec września br. łączna liczba pracowników Zakładu Produkcji Pasów Bezpieczeństwa i Poduszek Powietrznych ZF Lifetec wynosiła 3193 osoby.
Na razie: program dobrowolnych odejść
Stanisław Kołodziejczyk, przewodniczący komisji zakładowej NSZZ Solidarność w Zakładzie Produkcji Pasów Bezpieczeństwa i Poduszek Powietrznych w Częstochowie — ZF Lifetec:
„Pracodawca zapowiedział zwolnienia grupowe od 1 stycznia 2026 r. – będą one realizowane przez pół roku. Co dalej? Nie wiem. Na razie wnioski do programu dobrowolnych odejść przyjmowane są do końca grudnia tego roku. Pozwala to na rozwiązanie umowy za obopólną zgodą z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Zainteresowanie jest duże. Pracodawca ma podjąć decyzję w sprawie złożonych wniosków do 6 stycznia.”
„Jest źle…”
„Źle jest w branży motoryzacyjnej na rynku europejskim!” Kołodziejczyk mówi bez ogródek. „Zamówienia spadają, klienci wybierają tańsze chińskie marki, które wyprzedzają rynek europejski. Dopóki Europa — i Polska — nie obudzą się z Zielonego Ładu, opłat ETS i ograniczeń, sytuacja będzie się tylko pogarszać. Widzę to bardzo ciemno. Korporacje włoskie, francuskie i niemieckie strzeliły sobie w stopę, a cierpią pracownicy. Redukuje się zatrudnienie, tnie się koszty. Nikt nie pracuje nad odbudową rynku motoryzacyjnego w Europie! W branży motoryzacyjnej pracuję blisko 30 lat! lat — nigdy nie widziałem takiej sytuacji, jak unijni biurokraci demontują europejską gospodarkę: wszystkie energochłonne gałęzie przemysłu, górnictwo, hutnictwo, motoryzacja. Nikt z tym nic nie robi. Tylko w naszym zakładzie w ciągu dwóch lat może zniknąć aż 500 stanowisk pracy. Zatrudnienie spada, ponieważ postępuje automatyzacja, aby produkcja była tańsza.
Liczby są alarmujące!
Dane z polskiej gospodarki są alarmujące. Tylko w sektorze przedsiębiorstw zatrudnienie, według danych GUS publikowanych co roku w październiku, w latach 2023-2025 spadło już o prawie 90 tys. osób. Dla porównania, od 2016 r. do 2023 r. zatrudnienie wzrosło – o ponad 700 tys. osób.
„W najbardziej uprzemysłowionym regionie Polski, czyli województwie śląskim, nastąpił ogromny wzrost zwolnień grupowych. W okresie od stycznia do października 2025 r. zwolniono o 270 proc. więcej osób w porównaniu do 2023 r.” – napisał na X-ie Jarosław Wieczorek, były wojewoda śląski, a obecnie poseł PiS.