Pod słupem Forda wybucha burza. Pokazali Giewont… bez krzyża

Ford zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie swojego Rangera na tle Tatr. Szybko okazało się jednak, że internauci zwracali uwagę nie na samochód, a na Giewont. Na zdjęciu nie widać charakterystycznego krzyża, który stoi na szczycie od ponad 100 lat. Pod postem rozpętała się prawdziwa burza…

Zdjęcie opublikowane przez Forda miało być przykuwającą uwagę reklamą pojazdu. Na pierwszym planie Ranger, za nim rozciąga się panorama Tatr, w tym charakterystyczny masyw Giewontu.

Internauci szybko zauważyli coś, co przykuło znacznie większą uwagę niż sam samochód. Charakterystycznego metalowego krzyża na szczycie Giewontu nigdzie nie widać.

Pod postem natychmiast zaczęły pojawiać się pytania dotyczące tej kwestii.

Wpis wywołał oburzenie wśród internautów

Marka nie zignorowała komentarzy. W swoich odpowiedziach Ford upierał się, że krzyż jest obecny na fotografii, ale jest „ledwo widoczny”. Sugerowano również powiększenie obrazu, aby go zobaczyć. To wyjaśnienie nie przekonało jednak komentatorów.

Wręcz przeciwnie — część internautów zaczęła jeszcze dokładniej przyglądać się zdjęciu. Wielu twierdziło, że niezależnie od tego, jak bardzo obraz został powiększony, charakterystycznej struktury na szczycie po prostu nie można było zobaczyć.

Komentatorzy zwracali także uwagę, że krzyż na Giewoncie od ponad 120 lat stanowi nieodłączny element panoramy Tatr.

Dodaj komentarz