Polska stoi w obliczu pierwszego od lat spadku wydatków na obronę, ponieważ Ministerstwo Obrony szuka miliardowych oszczędności

Ministerstwo Obrony Narodowej szuka oszczędności i weryfikuje kluczowe kontrakty na zakupy dla Sił Zbrojnych RP – dowiedział się Niezalezna.pl. Zaoszczędzone środki mogłyby zostać przekierowane do budżetu ochrony zdrowia. Projekt budżetu na 2027 rok przewiduje m.in. pierwszy od lat spadek wydatków na obronność w relacji do PKB, drastyczne zmniejszenie wielkości rezerwy czynnej, a także cięcia w wywiadzie wojskowym i badaniach naukowych.

Drastyczne cięcia

Z informacji uzyskanych przez Niezalezna.pl wynika, że ​​Ministerstwo Obrony Narodowej analizuje obecnie dużą liczbę kontraktów, szczególnie tych zawartych w ramach Planu Modernizacji Technicznej. To kluczowy dokument finansowo-operacyjny, określający zakupy nowoczesnego uzbrojenia i sprzętu wojskowego dla Sił Zbrojnych RP. Kontrakty w ramach Planu Modernizacji Technicznej realizowane są głównie przez Agencję Uzbrojenia i Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych. Urzędnicy sprawdzają, czy w celu ograniczenia płatności nie można opóźnić ich realizacji o co najmniej rok.

Gdzie pójdą „zaoszczędzone” pieniądze z MON? Podobno rozważany jest Narodowy Fundusz Zdrowia.

Wszystko wskazuje na to, że Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ) otrzyma praktycznie tylko tyle, ile otrzymuje z SAFE.

Skalę spadku wydatków na obronność ilustruje także analiza projektu ustawy budżetowej przyjętego przez Radę Ministrów 29 września 2026 r. Obecnie trafił on do Sejmu.

Mniej pieniędzy. Historyczne spadki

Zwracają uwagę pominięcia – nie ma informacji, ile środków trafi do tzw. centralnych planów materiałowych – Planu Modernizacji Technicznej, Planu Inwestycji Budowlanych i Planu Zakupów Materiałowych.

Projekt budżetu na 2027 r. przewiduje wydatki na obronność w wysokości 198,1 mld zł (131,730 mld zł z budżetu państwa i 66,285 mld zł z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych na cele określone w programie rozwoju Sił Zbrojnych), co stanowi 4,51% PKB.

To o 2 miliardy złotych mniej niż plan na 2026 rok, który przewidywał 200,1 miliarda złotych i 4,81% PKB. Oznacza to także spadek wydatków na obronność w relacji do prognozowanego PKB – z 4,81% w 2026 r. do 4,51%, czyli o 0,30 pkt. proc. To pierwszy taki spadek od czasu wprowadzenia obecnego modelu finansowania obronności w 2022 roku.

Ograniczaniu ulegają także planowane wydatki Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych na cele określone w programie rozwoju Sił Zbrojnych (modernizacja techniczna). Spadek wynosi 5,913 mld zł, pomimo wdrożenia pożyczki SAFE. W 2027 r. wydatki FWSZ mają wynieść 77,665 mld zł. Z tej kwoty 66,285 mld zł ma zostać przeznaczone na finansowanie celów programu rozwoju Sił Zbrojnych, 4,723 mld zł na spłaty kapitału, a około 6,647 mld zł na pokrycie odsetek, prowizji i kosztów obsługi finansowania dłużnego. Oczekuje się, że około 69,2 mld zł nowych wpływów do FWSZ będzie pochodzić ze środków pożyczonych.

Co jeszcze szczególnie rzuca się w oczy? Gwałtowne zmniejszenie rezerwy czynnej – z 30 tys. w 2025 r. do 2 tys. w 2027 r. Widoczny jest także spadek liczby żołnierzy pełniących służbę w ramach Ochotniczej Podstawowej Służby Wojskowej z 35 tys. do 18 tys.

Zmniejszane jest także finansowanie w innych ważnych obszarach. Wydatki na badania i rozwój instytucji podległych Ministerstwu Obrony Narodowej mają spaść z 710 mln zł do 610 mln zł, co oznacza spadek o 14,8%. Podobnie obniżono wydatki MON na szkolnictwo wyższe i naukę z 1,58 mld zł do 1,34 mld zł. Oczywiste jest, że wydatki na rozwój krajowych technologii, krajowego potencjału naukowego i rodzimej bazy badawczej są ograniczone. Większość pieniędzy przeznaczana jest na zakup gotowej broni, często z zagranicy. Jaki jest sens rozwijania własnych możliwości?

Spadek aż o 12,9% widać także w budżecie Służby Wywiadu Wojskowego. Służba odpowiada za pozyskiwanie, gromadzenie i przetwarzanie poza granicami Polski informacji istotnych dla obronności i bezpieczeństwa kraju oraz zdolności bojowej Sił Zbrojnych RP.

Dodaj komentarz