„Przez Jasionkę przechodzi ponad 95 proc. darowizn na rzecz Ukrainy” – podkreślił prezydent Nawrocki podczas wizyty na województwie podkarpackim. Zauważył, że od samego początku rosyjskiej agresji na Polsce ciąży kluczowa odpowiedzialność za bezpieczeństwo regionu, a podkarpacki hub stał się „miejscem, bez którego niemożliwe byłoby utrzymanie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO”.
Podczas wizyty w Jasionce na Podkarpaciu Prezydent Nawrocki podkreślił, że od pierwszych dni agresji Rosji na Ukrainę Polska odgrywa jedną z kluczowych ról w systemie wsparcia dla ogarniętego walką kraju. Jak zaznaczył, przez właśnie ten węzeł logistyczny na Podkarpaciu przechodzi ponad 95 proc. wszystkich darowizn wysyłanych na Ukrainę z ponad 40 krajów.
„To miejsce pokazuje, jak ogromny wysiłek, jaki Polska wkłada w budowanie nie tylko własnego bezpieczeństwa, ale także bezpieczeństwa całej Europy. Tutaj można zobaczyć, jak odpowiedzialnie działają Polskie Siły Zbrojne i jak sprawnie działa nasza infrastruktura” – powiedział.
Podkreślił także, że Jasionka jest dziś nie tylko świadkiem „żywej historii XXI wieku”, ale także elementem absolutnie niezbędnym do zabezpieczenia wschodniej flanki NATO. „Bez tego miejsca nie byłoby możliwe utrzymanie obecnego poziomu bezpieczeństwa Sojuszu” – stwierdził.
Prezydent podkreślił, że wszystkie działania prowadzone w Jasionce opierają się na wysiłku polskiego budżetu, pracy żołnierzy i służb oraz efektywnej współpracy sojuszniczej.
„Podkarpackie jest dziś soczewką, przez którą wyraźnie widać, jak funkcjonuje realna współpraca w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego (…) W pełni wywiązujemy się z naszych sojuszniczych zobowiązań, a węzeł logistyczny w Rzeszowie jest tego dowodem” – dodał.
I dalej:
„Trzeba mieć głęboką świadomość, że dzięki wysiłkowi Polaków, polskich żołnierzy, dzięki takim miejscom jak węzeł logistyczny na Podkarpaciu możliwa jest obrona Ukrainy przed rosyjską agresją”.














