„Prezydent AndrzeJ Duda odmówił podpisania strategii bezpieczeństwa narodowego, która wylądowała na jego biurku 25 lipca tego roku. Chcę tu powiedzieć, że prezydent Karol Nawrocki dzieli również to stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy”, ujawnił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), prof. Sławomir Cenckiewicz. Wyjaśnił także, jak wadliwy jest dokument.
W lipcu Rada Ministrów przyjęła strategię bezpieczeństwa narodowego – cykliczny dokument, przygotowany we współpracy z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego, który zapewnia strategiczne kierunki dla wszystkich instytucji państwowych. Poprzedni dokument tej rangi z 2020 r.
Dzisiaj w Stalowa Wola odbył się kongres armii z udziałem kierownictwa BBN, kierowanego przez prof. Sławomira Cenkiewicza. Tam Cenkiewicz ujawnił obecny etap pracy nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego.
Co zdecyduje prezydent Nawrocki?
„Prezydent AndrzeJ Duda odmówił podpisania strategii bezpieczeństwa narodowego, która wylądowała na jego biurku 25 lipca tego roku. Chcę tu powiedzieć, że prezydent Karol Nawrocki również dzieli to stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy”, powiedział szef BBN, wyjaśniając, jakiej decyzji można oczekiwać od prezydenta Nawrocki.
Wyjaśnił także przyczyny takiej decyzji. Dokument, o którym mowa, powiedział, zignorował informacje zwrotne wcześniej przekazane rządowi przez urzędników BBN.
„Ta strategia nie dotyczy wyzwań naszej epoki i musimy współpracować, aby stworzyć nową strategię bezpieczeństwa narodowego”, dodał Cenkiewicz.
Według szefa BBN, przygotowana strategia „nie oceniła odpowiednio ryzyka rosyjskiej agresji” i pominęła wspólne wysiłki rosyjskie z innymi krajami w celu stworzenia alternatywnych ustaleń w sferze porządku międzynarodowego.
„Uważamy, że rzekome skutki sankcji wobec Rosji są całkowicie niewiarygodne. Wierzymy, że Rosja przeniosła swoją gospodarkę na ratą i nadal jest w stanie rozszerzyć swój potencjał wojskowy. Nie ma sensu pisać, że Rosja zabraknie w najbliższej przyszłości” – wyjaśnił Cenckiewicz.
Skrytykował także traktowanie nielegalnych zagrożeń migracyjnych, zauważając, że strategia skupiła się wąsko na granicy Białoruskiej, nie zajmując się szerszym problemem, który wpływa również na granice z Niemcami i Litwą. Wyraził silne zastrzeżenia dotyczące sekcji o zielonej energii, które, jak argumentował, sprzeciwiał się interesom państwa.
Podczas swojego przemówienia Cenkiewicz zauważył również, że ostatnie tygodnie pokazały, jak kluczowa jest obrona i gotowość pokrewna dla wszystkich instytucji państwowych. Podkreślił potrzebę kontynuowania rozwoju armii zainicjowanej w ramach prawnych rządów, podkreślając, że modernizacja wojskowa powinna stać się siłą napędową gospodarki Polski.
Podkreślił, że polski żołnierz musi pozostać w centrum wszystkich wysiłków i odpowiednio być chroniony. Argumentował również, że specjalne służby – szczególnie kontrwywiad wojskowy – nie można traktować jako innego biura obciążonego przez biurokrację.
Cenkiewicz dalej podkreślił siłę sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi w NATO.
„W ramach traktatu północnego Atlantyckiego musimy stać z Ameryką. Musimy uznać, że wojna Rosji przeciwko Ukrainie wkracza w nową, niebezpieczną fazę, a Chiny umocniają swój strategiczny sojusz z Moskwą. W tej sytuacji Stany Zjednoczone powinny skupić się na utrzymaniu wiarygodności doktryny odstraszania. I Polska musi być niezbędna dla USA w tym, że Poland jest nie tylko klasy, ale także bramą do Europy, ale także bramą do Europy, ale także bramą do Europy. Przyszłość defensywna i technologiczna ” – oświadczył szef BBN.