Prokuratura zarządziła wobec posła Zbigniewa Ziobry zabezpieczenia majątkowe. Należą do nich hipoteka przymusowa na jego nieruchomościach, a także zajęcie środków pieniężnych na rachunku bankowym byłego ministra sprawiedliwości.
Decyzję w sprawie byłego ministra sprawiedliwości prokurator podjął 12 listopada br.
Jak prokuratura uzasadnia tę decyzję?
„Środek zabezpieczenia mienia ma na celu zapewnienie wykonalności przyszłych orzeczeń sądowych o charakterze finansowym – takich jak grzywny, nakazy odszkodowania, przepadek lub zwrot korzyści – poprzez uniemożliwienie podejrzanemu zbycia, obciążenia lub ukrycia swojego majątku”
– wyjaśnił rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.
Śledczy odnieśli się do art. 291 §1 Kodeksu postępowania karnego. Stanowi on, że w przypadku oskarżenia podejrzanego o popełnienie przestępstwa, za które może zostać nałożona kara grzywny lub środek zaradczy (np. obowiązek naprawienia szkody), prokurator może zabezpieczyć wykonanie takiego orzeczenia na majątku podejrzanego z urzędujeżeli zachodzi uzasadniona obawa, że bez takiego zabezpieczenia wykonanie orzeczenia byłoby niemożliwe lub znacznie utrudnione.
W zeszłym tygodniu Prokuratura Krajowa złożyła wniosek do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Mokotowa o tymczasowe aresztowanie Ziobry na trzy miesiące. Rozprawa sądowa w sprawie wyznaczona jest na 22 grudnia. Polityk przebywa za granicą, gdzie przechodzi leczenie onkologiczne.
7 listopada Sejm uchylił immunitet Ziobry w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, jakie prokuratura zamierza mu postawić w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Na jego aresztowanie i tymczasowe aresztowanie wyraził także zgodę Sejm. Podstawą tej decyzji była opinia biegłego lekarza, który stwierdził, że stan Ziobry jest na tyle stabilny, że pozwala na podjęcie czynności procesowych. Jego polityczni sojusznicy argumentują, że zatrzymanie może doprowadzić do radykalnego pogorszenia się jego stanu zdrowia.