Wysłannik Trumpa na Ukrainie ostrzega: Drony nad Polską są testem Zachodu

„Gdyby to wszystko się wydarzyło, może mógłbyś to nazwać wypadkiem. Ale sześć godzin dronów? To test – sposób, aby zobaczyć, co zrobiłby Zachód. I musimy odpowiedzieć, jakby to był test” Powiedział specjalny wysłannik prezydenta USA dla Ukrainy, generał Keith Kellogg, komentując naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

Generał Keith Kellogg, specjalny wysłannik prezydenta USA na Ukrainę, nie ma wątpliwości, że jeśli Rosja podbije Ukrainę, zaatakuje jedno z państw członkowskich NATO.

„Musisz spojrzeć na (rosyjski prezydent Władimir) Putin i Rosję jako potęgę ekspansjonistyczną. Chce przywrócić imperium rosyjskie-po prostu spójrz na historię. Daj mu cal, weźmie milę” Powiedział Kellogg w wywiadzie dla Telegraph.

Porównał działania Putina do żądań Adolfa Hitlera w trakcie II wojny światowej.

Zapytany o rosyjskie drony, które przeszły do ​​polskiej przestrzeni powietrznej w nocy z 9 do 10 września, gen. Kellogg podkreślił to „To jest test”.

„Gdyby to się stało od razu, może mógłbyś to nazwać wypadkiem. Ale sześć godzin dronów? To test – sposób, aby zobaczyć, co zrobiłby Zachód. I musimy odpowiedzieć, jakby to test był test– powiedział specjalny wysłannik prezydenta USA.

Gen. Keith Kellogg podkreślił również, że Donald Trump jest zły z powodu wprowadzenia go w błąd przez Putina. Za zamkniętymi drzwiami prezydent Trump jest znacznie bardziej gniewnie niż publicznie Zauważył.