Jak podała TV Republika, sąd odroczył rozprawę w sprawie tymczasowego aresztowania byłego Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do 5 lutego 2026 r. „Mamy do czynienia ze sfabrykowanym procesem i sfabrykowanymi dowodami” – skomentował Zbigniew Ziobro.
Były Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skomentował wczorajszą rozprawę sądową w jego sprawie w TV Republika. Przed wczorajszą rozprawą obrońcy polityka zwrócili uwagę na naruszenia prawa do obrony. Złożyli także wniosek o wyłączenie sędziego.
„Ujawnione dziś przez obronę fakty, że dowody wskazujące na moją niewinność są ukrywane, że prokuratura boi się je pokazać i ukrywa przed obroną i opinią publiczną, najlepiej świadczą o tym, że mamy do czynienia ze sfabrykowanym procesem i sfabrykowanym dowodem, mającym na celu wyeliminowanie przeciwnika politycznego. W rzeczywistości to złodzieje ścigają funkcjonariuszy policji”
– powiedział Zbigniew Ziobro.
„Byłem Prokuratorem Generalnym, który ścigał najbliższych współpracowników Donalda Tuska za kradzież, korupcję i defraudację. Sławomir Nowak, Roman Giertych, Grodzki, Karpiński – to ludzie z jego najbliższego otoczenia, oni chcą zemsty”
– zauważył polityk przebywający na Węgrzech.
„Istnieje narracja, że rzekomo ukradliśmy, ale na czym polegała ta kradzież? Na przekazaniu środków na remont prokuratury i organizacjom chrześcijańskim, a nie na cele LGBT i jachty, jak to robili i nadal robią przedstawiciele PO. To była akcja, która służyła bezpieczeństwu Polski; ten sprzęt jest w użyciu do dziś. Natomiast ukradli i wykorzystali te środki do własnych celów prywatnych.”
dodał.
Ziobro podkreślił, że działania prokuratury „to jedna wielka farsa, polityczny zabieg Tuska, mający na celu odwrócenie uwagi od rzeczywistych aktów kradzieży”.