„Nie uciekłem z Polski, po prostu taka sytuacja zastała mnie na Węgrzech. Nie ubiegałem się o azyl na Węgrzech” – oznajmił Zbigniew Ziobro podczas wystąpienia w programie Telewizja Republika. Z byłą Minister Sprawiedliwości rozmawiała Katarzyna Gójska.
Komisja Regulaminowa ma rekomendować Sejmowi uchylenie immunitetu byłego ministra sprawiedliwości i posła PiS Zbigniewa Ziobry oraz wyrażenie zgody na jego aresztowanie i tymczasowe aresztowanie.
Ziobro przebywa obecnie w Budapeszcie, a media spekulują, czy podobnie jak poseł Marcin Romanowski złożył na Węgrzech wniosek o azyl polityczny.
Kiedy dołączył były szef Ministerstwa Sprawiedliwości Telewizja Republika na żywo wieczorem, Katarzyna Gójska zapytała go o to bezpośrednio.
„Nie, nie uciekłem z Polski, po prostu taka sytuacja zastała mnie na Węgrzech” – odpowiedział Ziobro.
Opisał zarzuty postawione mu w ramach, jak to określił, „nielegalnego ścigania”, jako czysto polityczne – kpiąc z ich absurdalności.
„Prawdopodobnie nawet Kim Dzong Il postąpił mądrzej ze swoimi przeciwnikami politycznymi. Jak można postawić tak głupi, tak idiotyczny zarzut? Co ma oznaczać ta rzekoma „próba kradzieży” – skoro moim zamiarem było, aby środki z Funduszu Sprawiedliwości służyły funkcjonowaniu polskiej prokuratury, czyli instytucji odpowiedzialnej za ściganie przestępców?” – podkreślił.