Członek zarządu CPK: „Siemens nie puszczy tym razem – duże zmiany naprzód”

Zaktualizowane limity prędkości pociągu w projekcie szyn z dużymi prędkością wywołują kontrowersje. Skutecznie podnoszenie prędkości powyżej 300 km/h skutecznie wyklucza polskich producentów z możliwości uczestnictwa w przetargu. Jak się okazuje, niemiecka firma Siemens pociera ręce w oczekiwaniu na tę sytuację.

„Dzięki przyjętym założeniom na szybką kolej, krótsze czasy podróży przyniosą fundamentalną zmianę jakości podróży po Polsce. Analizy zawarte w badaniach technicznych-ekonomiczno-środowiskowych (Steś) i projektach budowlanych dla każdej części linii„ Y ”od samego początku, uwzględnione na maksymalną prędkość projektową o maksymalnej prędkości projektu o maksymalnej prędkości projektu o maksymalnej prędkości projektowej. Zaplanowane 250 km/h do aż 350 km/h ”, ogłosiło CPK 19 sierpnia 2025 r.

Wcześniej Maciej Lasek, rząd rządowy dla CPK, mówił o zwiększeniu prędkości najszybszych pociągów do 320 km/h, argumentując, że 250 km/h reprezentowała tylko „nieco wyższą szynę”, która jego zdaniem nie byłaby konkurencyjna.

Co oznacza zwiększenie prędkości operacyjnej do 350 km/h w praktyce? Podróż z Warszawy Central do Łodzi byłaby 6 minut krótsza, od Warszawy po Wrocław 15 minut krótszych, a od Warszawy po Poznań 20 minut krótszy.

Z drugiej strony wzrost prędkości ma wiele negatywnych aspektów.

Krytycy zwrócili uwagę, że oznacza to przede wszystkim „wycinanie” polskich producentów stada z przetargowego, ponieważ żaden z nich nie jest w stanie produkować pociągów, które mogą osiągnąć takie prędkości. Ponadto oczekuje się, że przyniesie to również znacznie wyższe ceny biletów dla pasażerów

„Najszybsza kolej w Europie” i wywołuje Rosję

Kwestia pojawiła się także podczas posiedzenia Rady Ministrów.

Premier Donald Tusk mówił o „najszybszych kolejach w Europie”.

„Nie chcę tutaj oddawać się złym przypuszczeniom, ale ci z was, którzy bardziej znają temat, wiedzą, kto byłby zainteresowany, z powodów biznesowych, utrzymując poziom na zaledwie 250 km/h. Ale tak naprawdę wiem. W razie potrzeby będę szeptał później prezydentowi, który naprawdę jest zainteresowany ograniczeniem ambicji Polandów, jeśli chodzi o kolejkę.

Następnego dnia minister infrastruktury Dariusz Klimczak zasugerował w mediach, że istnieją powiązania z Rosją.

„Chcemy również, aby nasza szybka szyna była najlepsza, najszybsza w Europie. On (Marcin Horała) proponuje szynę szybkiej, jak w Rosji. 250 km/h, Moscow-St. Petersburg, podróżują tam o 250 i myślą, że mają szybką szynę. No, 250 km/h Śląska i za 2 lata będziemy tam uruchomić 250 km/h ” – powiedział Klimczak.

Ale co wskazuje Marcin Horła, były rządowy Plenipotential dla CPK?

„„ Najszybsze koleje w Europie ”według Donalda Tuska? Brzmi ładnie, ale co to tak naprawdę oznacza? Wycinanie miast takich jak Kalisz, Sieradzek, Włocławek, Grudziądz i wiele innych miast średniej wielkości, pozostawiając polskie producenci zbywających się producentów w zimnych, po przybraniach zagranicznych; Czas podróży i radość dla zagranicznych firm ” – argumentował Horala w mediach.

Czy Siemens przyniesie korzyści?

Najbardziej krytykowanym aspektem jest jednak wykluczenie polskich firm, szczególnie w świetle faktu, że zaledwie kilka miesięcy temu sam premier mówił o potrzebie repolonizacji w wielu sektorach gospodarki.

Janusz Malinowski, szef PKP Intercity, napisał bezpośrednio o konsekwencjach podnoszenia prędkości operacyjnych ponad miesiąc temu.

„Być może warto zapytać polskie firmy, czy miały, czy w ile lata mogą mieć kompetencje i technologię do budowy pociągów zdolnych do 250 km/h. Na razie nie ma już doświadczeń z prototypami, i niestety niewinni pasażerowie zapłacili cenę”, napisał Malinowski w dyskusji na temat problemu.

Obecnie PESA z siedzibą w Bydgoszczy pracuje nad dostosowaniem pociągów przez 250 km/h.

Kto może zyskać? Najczęściej wymieniane są przede wszystkim firmy zagraniczne, ale Siemens z Niemiec.

To powiedział wprost przez Piotr Rachwalski, członek Rady Zarządzania CPK.

Pisząc w mediach społecznościowych o przetargu dla pociągów 350 km/h, Rachwalski podkreślił, że będzie to „trudne i złożone”.

„Tym razem jednak na pewno nie skończy się tylko z 2 ofertami, biorąc pod uwagę fabryczne obciążenia, wynik może się różnić. Oprócz oczywistych graczy, takich jak Alstom lub Siemens, Talgo i aspirująca hiszpańska caf, ale faktem jest, że są też suszone przez lata; nie ma ich w Europie w Europie na nową pozycję, nie ma ich w Europie dla newsu, nie ma ich w Europie dla nowej obserwacji. Pociągi i producenci ciężko zainwestowali w swoje produkty, chcąc w jakiś sposób odzyskać te ogromne wydatki i lata

Niemcy szukają inwestycji

Warto zauważyć, że szybkie pociągi Siemensa zostały już przetestowane na polskich torach.

Na początku lipca Deutsche Bahn ogłosił, że zainwestuje 200 milionów euro w rozwój międzynarodowego transportu na duże odległości. Trzydzieści dwa pociągi lodu 3Neo ma zostać dostosowane do biegania na torach w Polsce i Francji, z mobilnością Siemensa odpowiedzialną za regulacje.

„Dzięki ekspansji ICE 3NEO, transgraniczny ruch do Paryża i Warszawa naprawdę zyska rozpęd, dzięki wiedzy technicznej i niezbędnym inwestycjom. (…) Zdecydowanie popieramy ten ważny krok w kierunku pogłębienia naszej przyjaznej współpracy z Francją i Polską”-powiedziała Ulrich Lange z Federalnego Ministerstwa Transportu.

Zaledwie kilka dni wcześniej media branżowe poinformowały, że ICE 3NEO zostanie przetestowany na torze testowym Żmigród.

PKP Przyspiesza

Na początku tygodnia wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak ogłosił, że PKP Intercity nadal w tym roku wprowadzi przetarg na dostawę 26 pociągów szybkich, które będą obsługiwać system kolei (KDP) i będzie działał z prędkością 320 km/h.

Potwierdził również, że pociągi operacyjne z prędkością 320 km/h zwiększy zużycie energii w porównaniu z pociągami z prędkością 250 km/h, ale jego zdaniem podniosłoby to tylko ceny biletów o około 8 PLN za pasażer.