Wczoraj prokuratorzy w towarzystwie funkcjonariuszy policji weszli do budynku przy ulicy Rakowieckiej, w którym mieści się siedziba Krajowej Rady Sądownictwa. Czynności procesowe polegające na przeszukaniu i zajęciu dokumentów były prowadzone na zlecenie Prokuratury Krajowej. Wśród policjantów biorących udział w akcji internauci zidentyfikowali Filipa R., funkcjonariusza, który dwa lata temu wyróżniał się wyjątkową agresją podczas tłumienia protestów rolników.

Wczoraj w siedzibie KRS pojawił się funkcjonariusz policji Filip R.
Funkcjonariusz ten „zyskał rozgłos” brutalnym potraktowaniem rolników protestujących w 2024 r. To on rzucił się na rolnika Michała Sołdana, który kilka miesięcy później odebrał sobie życie.


Wcześniej nazwisko funkcjonariusza pojawiało się w tabloidach na temat jego (krótkotrwałego) związku z jedną z uczestniczek programu telewizyjnego „Rolnik szuka żony”.
Czy to przypadek, że funkcjonariusz związany z brutalnymi interwencjami wobec obywateli protestujących przeciwko polityce UE bierze udział w operacji przeciwko KRS? Sprawa wymaga wyjaśnienia, zwłaszcza w kontekście zarzutów, że wczorajsze działania służb mają podłoże polityczne.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka wpis służb dotyczy akt spraw dyscyplinarnych z okresu sprawowania urzędu Zbigniewa Ziobry, które rzekomo nadal znajdują się w posiadaniu rzeczników dyscyplinarnych powołanych przez byłego ministra. Żurek wyjaśnił w Sejmie, że nie jest to wejście do samej siedziby KRS, ale do budynku, w którym mieszczą się pokoje wynajmowane rzecznikom dyscyplinarnym. Prokuratura Krajowa wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że zarządzenie dotyczy m.in. uzurpowania sobie funkcji rzecznika dyscyplinarnego przez osoby pozbawione tej funkcji, a także zatajania dokumentacji poprzez odmowę jej udostępnienia.
Akcja spotkała się z ostrą krytyką ze strony członków KRS. Przemysław Radzik, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, określił je jako bandyckie i demonstracyjne. W mediach społecznościowych pojawiły się głosy mówiące o siłowym przejęciu siedziby KRS i zamachu stanu na organ konstytucyjny.