W dniu 13 sierpnia 2026 r. Rzecznik Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram przyjęła w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich Ambasadora Niemiec w Polsce Miguela Bergera. Mecenas Bartosz Lewandowski pytał w X m.in. o przyczyny tej zagadkowej wizyty.
Zagadkowa wizyta ambasadora Niemiec
Jak wynika z oficjalnego komunikatu Biura Rzecznika Praw Obywatelskich X, ambasador Niemiec „pogratulowali Sylwii Gregorczyk-Abram wyboru na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Następnie omówili priorytety związane z objęciem stanowiska oraz możliwością wykorzystania uprawnień Rzecznika Praw Obywatelskich do sprostania najważniejszym wyzwaniom związanym z ochroną praw człowieka.”
To lapidarne wyjaśnienie nie przekonuje jednak tych, którzy doskonale pamiętają, że w lutym 2026 r. Miguel Berger wziął udział w posiedzeniu Sejmu z galerii dla zwiedzających podczas dyskusji na temat SAFE, którego przyjęcia przez polski rząd gorąco oczekiwał Berlin.
Sprawę komentowali wówczas m.in. Prawo i Sprawiedliwość Lider PiS Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że obecność ambasadora w Sejmie jest „nawiązanie do bardzo złej tradycji, tradycji ambasadorów Rosji, często o niemieckich nazwiskach, biorących udział w pracach polskiego Sejmu w bardzo złych momentach naszej historii”.
„Jeśli chcesz być wykonawcą polityki, której celem jest dominacja Niemiec w Europie w Unii Europejskiej, to mogę powiedzieć, że jest to bardzo zła droga dla Europy, oczywiście bardzo zła droga dla Polski, ale też bardzo zła droga dla Niemiec” – dodał. – podsumował Jarosław Kaczyński.
Teraz, gdy ambasador Niemiec odwiedził Sylwię Gregorczyk-Abram, która objęła stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, mimo że była osobą silnie zaangażowaną w działania przeciwko Prawo i Sprawiedliwość rządów i wspierających obóz rządzący, a jednocześnie kojarzonych z inicjatywami takimi jak Wolne Sądy i tzw. „Grupa Wejście”, można zadać pytanie postawione publicznie na X przez mec. Bartosza Lewandowskiego:
„A co ma ambasador Niemiec do kwestii ochrony praw obywateli RP?”