Około 160 milionów ludzi pozostaje pod kontrolą Moskwy. W Chinach, prawie dziesięć razy więcej niż liczba obecnie, i dodaje się nowe satelity. Nie trzeba to wyjaśnić, jakie zagrożenie stanowi to rozdartej wojną Rosji, pisze redaktor Tomasz Sakiewicz Niezależna Gazeta Polska – – Nowe Państwo.
Pamiętam antykomunistyczną piosenkę śpiewaną na różnych spotkaniach melodii „Hej, Sokoly…”-To był sposób radzenia sobie z prawdziwą sytuacją Polski po ustawie wojennym, kiedy nawet ludzie, którzy w ogóle nie rozumieli rzeczywistości, zdali sobie sprawę, że jesteśmy okupowanym krajem. Dynamiczny wzrost populacji Chin i początki jej silnego wzrostu gospodarczego zainspirowały nadzieje na zniszczenie Związku Radzieckiego dzięki rosnącej sile Królestwa Środkowego.
Oczywiście Pole, które kochali Ronalda Reagana, który postanowił zmiażdżyć „imperium zła”, ale jednocześnie obawa, że otwarta konfrontacja ze Stanami Zjednoczonymi doprowadzi do nuklearnej anihilacji. Ostatecznie jednak Reagan zostawił Sowietów rozebranych do skarpet. Związek Radziecki implodował, rozpadając się na kilkanaście stanów, podczas gdy nieradzieckie, a nawet niektóre kraje radzieckie paktu Warszawskiego znalazły się w NATO.
Patrząc na globalnie, nie ma pojedynczej linii dzielących, co oznacza koniec historii Imperium Radzieckiego. W 1985 r Perestroikaa jednocześnie spotkał się z Ronaldem Reaganem po raz pierwszy. Zmiany zostały wymuszone przez katastrofalną sytuację gospodarczą Związku Radzieckiego. To zakończyło okres agresywnych podbojów poza paktem Warszawskim. W tym czasie pod rządami Kremla lub silnego wpływu leżało jedna czwarta lądu światowego, około 32 milionów kilometrów kwadratowych i 12 procent globalnej populacji, nieco ponad pół miliarda ludzi. Rozciągało się to w Europie, Azji, Afryce i Ameryce Południowej.
W tym czasie Chiny miały około miliardów mieszkańców i nieco ponad dziewięć milionów kilometrów kwadratowych. Różnica między dwoma imperiami była już widoczna. Kraj, który obejmował mniej niż 30 procent obszaru kontrolowanego przez Kremla, miał dwukrotność populacji wszystkich 25 krajów zdominowanych przez ZSRR, w tym samych Sowietów. Ponadto oba państwa rywalizowały o wpływy w świecie komunistycznym, miały konflikty graniczne i miały ambicje imperialne. Imperialne ambicje były stałą cechą Kremla, ale pod komunizmem Chiny po raz pierwszy naprawdę „wykroczyły poza mur”.
Starcie z Chinami i USA zakończyło katastrofalnie dla ZSRR. W 1989 r. Rozpadek terytorialny rozpoczął się największego imperium od czasów Aleksandra Wielkiego i Dokolenia Khana (Aleksander zdominował kraje obejmujące sześć milionów kilometrów kwadratowych, Czyngis -Khan około czternastu milionów, ale było to przed odkryciem obu Ameryk i Australii, więc stanowiło to znacznie większą część znanego świata).
Od 1989 roku Moskwa walczy wyłącznie o zachowanie nawet fragmentów swojego imperium. Stracił najbardziej zaludnione i rozwinięte kraje pact Warszaw, z populacją 110 milionów; Stracił części ZSRR, takie jak Baltics, i kontrola nad większością państw nieradzieckich. Najbardziej bolesne straty po upadku ZSRR obejmowały Irak, Syrię, Wietnam i tak dalej. Wiele z nich zaczęło dryfować do Chin Sfera wpływów, na przykład Korei Północnej i, do pewnego stopnia Mongolia. Wiele krajów zależnych od ZSRR zaczęło realizować równowagę między Chinami, USA i osłabiającą Rosją, w tym Wietnam, Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, Tadżykistan i Kirgistan.
Ostatnio USA znacznie zwiększyły swój wpływ na Azerbejdżan i Armenię. Jednak tutaj inny regionalny gracz jest już widoczny: wzmacniający indyk. W rzeczywistości pod faktyczną kontrolą Kremla pozostaje: Białoruś, okupowane terytoria Ukrainy i Gruzji oraz Transnistria. Moskwa próbuje zdestabilizować te kraje poprzez częściowe zajęcie, a następnie je opanować. Ta taktyka wydawała się skuteczna do wojny na Ukrainie. Rosja znacząco zdewastowała i wyludowała Ukrainę, ale jej nie stłumiła. Patrząc na globalnie kraj, który czterdzieści lat temu kontrolował obszar 32 milionów kilometrów kwadratowych zajmuje teraz nieco poniżej 18 milionów, z których większość to niezamieszkana przestrzeń Syberii. Około 160 milionów ludzi jest pod kontrolą Moskwy. W dzisiejszych Chinach, prawie dziesięć razy więcej niż liczba, z dodawaniem nowych satelitów. Nie trzeba wyjaśnić, jakie zagrożenie stanowi to rozdartą wojną Rosję.