Cenckiewicz do Kierwińskiego: „Nie wiesz, o czym mówisz…” – Zdecydowana odpowiedź Szefa BBN na zarzuty „wpływu”

„Podejrzewałem, że nie znasz przepisów. Służbami zarządza rząd” tak Sławomir Cenckiewicz odpowiedział Marcinowi Kierwińskiemu, który zarzucał Pałacowi Prezydenckiemu m.in „niszczenie wywiadu i kontrwywiadu”. Głowa Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) stanowczo odrzucił oskarżenia wysunięte przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) ministra, podkreślając, że Biuro nie nadzoruje służb bezpieczeństwa i że wszelkie sugestie dotyczące wpływu ze strony byłych kadr kierowniczych są całkowicie bezpodstawne.

Marcin Kierwiński zamieścił w mediach społecznościowych post sugerujący, że Pałac Prezydencki – poprzez rzekome „Wpływ Macierewicza” – Jest „podważanie usług”, i że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) zapełnia się osobami związanymi z byłym zespołem.

„Nie mam wątpliwości, że kampania przeciwko służbom Pałacu Prezydenckiego napędzana jest wpływami Macierewicza. BBN pęcznieje od jego ludzi. A to oznacza niszczenie wywiadu i kontrwywiadu w obliczu rosyjskiej agresji. Przerabialiśmy to nie raz…” – napisał.

Głowa Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) szybko zareagował na te zarzuty, jednoznacznie kwestionując wartość merytoryczną zarzutów Kierwińskiego i wskazując, że minister po prostu nie rozumie przepisów regulujących strukturę i nadzór służb specjalnych.

„Bardzo chciałbym, Panie Ministrze, aby BBN miał wpływ lub współzarządzał wywiadem i kontrwywiadem. Podejrzewam, że nie zapoznałeś się z przepisami. Usługami zarządza rząd– podkreślił Cenckiewicz.

To krótkie wyjaśnienie wyraźnie zmienia ramy dyskusji – Cenckiewicz przypomina, że ​​kompetencje są jasno określone w prawie, a ponieważ Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) nie zarządza usługami, zarzucając jej to „niszczenie wywiadu i kontrwywiadu”, tjjest zasadniczo błędne.

Dodaj komentarz